Szukaj noclegu

Wybrzeże od zachodu

Dla gospodarzy

Dodaj obiekt

Atrakcje · Dziwnów · 12 min czytania

Most zwodzony w Dziwnowie: przęsło, które staje dęba przed jachtami

Kilka razy dziennie ruch na drodze wojewódzkiej nr 102 zamiera, szlabany opadają, a fragment jezdni nad Dziwną unosi się pod kątem, przy którym asfalt wygląda jak ściana. Pod spodem przepływają jachty, kutry i statki wycieczkowe. Most zwodzony w Dziwnowie to zwykła przeprawa drogowa, a zarazem jedno z najczęściej oglądanych widowisk na zachodnim wybrzeżu. Wyjaśniamy, jak działa, skąd najlepiej go oglądać i jak doszło do tego, że w ogóle tu stoi.

Podniesione czerwone przęsło mostu zwodzonego w Dziwnowie widziane z brzegu Dziwnej
Fot. Photographs by Radosław Drożdżewski / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0

Most łączy dwie części miasta: zachodnią, leżącą na wyspie Wolin, i wschodnią, która zajmuje wąską mierzeję między morzem a Zalewem Kamieńskim. Biegnie przez niego jedyna droga wzdłuż wybrzeża od Międzyzdrojów w stronę Pobierowa i Kołobrzegu, więc w sezonie przejeżdżają nim tysiące samochodów. Od 2021 roku nosi nazwę Most Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Gdzie dokładnie jest most i dlaczego zwodzony

Dziwna to cieśnina, która łączy Zalew Szczeciński z Bałtykiem. Przy Dziwnowie płynie z Zatoki Wrzosowskiej na północ, do portu i dalej między falochronami do morza. Most stoi w miejscu, gdzie droga nr 102 przeskakuje przez nurt, kilkaset metrów od basenów portowych. Według opisu portu na Wikipedii znajduje się około 350 metrów na wschód od Basenu Zimowego, w którym cumują kutry i jednostki ratownicze.

Most stały, nisko zawieszony nad wodą, zamknąłby drogę z morza na zalew wszystkim jednostkom z masztem albo wyższą nadbudówką. Dlatego jego część, najbliżej zachodniego brzegu, jest ruchoma. Gdy przęsło się unosi, statki i jachty mogą przepłynąć z portu w stronę Zatoki Wrzosowskiej, Zalewu Kamieńskiego i Kamienia Pomorskiego albo z powrotem na morze. Dla żeglarzy to brama na zalew, dla kierowców krótka przymusowa przerwa w podróży.

Długi most drogowy nad Dziwną w Dziwnowie widziany od strony wody
Fot. Klugschnacker / Wikimedia Commons, CC BY-SA 3.0

Dziwna: cieśnina, która kiedyś była szlakiem handlowym

Woda pod mostem to nie zwykła rzeka. Dziwna jest jedną z trzech cieśnin, którymi wody Zalewu Szczecińskiego płyną do Bałtyku, obok Świny i Piany. Na odcinku od Zatoki Wrzosowskiej do morza traktuje się ją jako cieśninę. Pierwsza wzmianka o Dziwnowie, z 1243 roku, dotyczy właśnie żeglugi: książę Barnim I przyznał wtedy kupcom ze Szczecina ulgi celne na towary przewożone statkami ze Szczecina do Kołobrzegu, a droga prowadziła przez Dziwnę.

Pod koniec XIII wieku ujście zaczęło się zapiaszczać i szlak stracił znaczenie. Kamień Pomorski opisuje na swojej stronie, że z powodu nieżeglowności Dziwnej główne drogi wodne ze Szczecina do Bałtyku przeniosły się na Pianę i Świnę. Naturalne ujście Dziwnej do morza znajdowało się dawniej w rejonie dzisiejszego jeziora Martwa Dziwna. Na przełomie XIX i XX wieku przekopano pas wydm i skierowano wodę nowym kanałem między falochronami. Stare koryto zostało odcięte od rzeki, a potem zamulone od strony morza i zmieniło się w jezioro.

Woda w cieśninie potrafi płynąć szybko. Według opisu portu na Wikipedii prąd w ujściu Dziwnej osiąga do około trzech węzłów, średnio około jednego, a jego kierunek często się zmienia w zależności od wiatru. Dlatego przy moście nie pływa się wpław, a sternicy jachtów przed otwarciem przęsła trzymają się z daleka od filarów.

Od łodzi i promów do pierwszego mostu

Gmina Dziwnów opisuje, że przez prawie 700 lat mieszkańcy przeprawiali się przez Dziwnę łodziami, a później promami. Pierwsza przystań promowa powstała na wysokości dzisiejszej ulicy Marii Konopnickiej, druga w pobliżu późniejszej spółdzielni rybackiej Bellona. Ta druga była potrzebna, bo na wolińskim brzegu rozbudowywano jednostkę wojskową, a jedna przeprawa nie nadążała z przewożeniem ludzi i materiałów.

Pierwsze stałe połączenie w centrum Dziwnowa zbudowano w pierwszej połowie lat 30. XX wieku, w czasie rozbudowy garnizonu. Był to drewniany most o niskim zawieszeniu nad wodą, szeroki na 4 do 6 metrów, postawiony w najwęższym miejscu rzeki, około 100 metrów od przystani parowców. Służył głównie wojsku, ale w ograniczonym zakresie korzystali z niego też cywile. Gmina wspomina relacje o jeszcze wcześniejszej, sprzed 1912 roku, przeprawie przy Martwej Dziwnej, ale nie znalazła na to potwierdzenia w dokumentach.

W marcu 1945 roku most stał się ważnym punktem na drodze ucieczki ludności z północnego Pomorza w stronę Świnoujścia. Wycofujący się Niemcy próbowali go podpalić, ale nie zniszczyli go trwale i przeprawę dość szybko przywrócono. Po wojnie teren dawnej jednostki przejęło wojsko, a z mostu mogli korzystać tylko nieliczni mieszkańcy ze specjalnymi zezwoleniami.

Most z lat 50.: 180 metrów drewna i ruchome przęsło

Od 1955 roku w Dziwnowie rozbudowywano port rybacki, przetwórnię i nabrzeża. Równocześnie zapadła decyzja o budowie nowego mostu w obecnym miejscu, który przepuszczałby jednostki z morza w głąb Zatoki Wrzosowskiej. Według Wikipedii pierwszy drewniany most z podnoszonym przęsłem oddano w 1956 roku. Miał dwie części: drewnianą o długości około 180 metrów i żelbetowo-drewnianą o długości 16 metrów, w której znajdowało się przęsło zwodzone.

Most miał 6 metrów szerokości i dwa pasy ruchu, a jego nośność wynosiła 10 ton. Pod podniesionym przęsłem mogły przepłynąć jednostki o szerokości do 8 metrów i wysokości do 10 metrów. Stary most w centrum, coraz bardziej zużyty i utrudniający żeglugę, rozebrano. Gmina dodaje ciekawostkę: nowy most często mylono z przeprawą z odcinka Daleki patrol serialu Czterej pancerni i pies, ale według przewodnika po serialu autorstwa Marka Łazarza to nieprawda.

Drewno nie lubi morskiego klimatu. Zimowe naprawy trwały coraz dłużej i pochłaniały coraz więcej materiału, a żywotność mostu stawała się wątpliwa. W drugiej połowie lat 80. zdecydowano o gruntownej przebudowie.

Przebudowa zakończona w 1993 roku i most WOŚP

Przebudowa miała w praktyce stworzyć nowy obiekt. Drewnianą część wymieniono na żelbetową, jezdnię poszerzono z 6 do 7 metrów, a chodnik do 1,5 metra. Naprawiono i wzmocniono przyczółki, konstrukcję oparto na nowych podporach, a podnoszenie przęsła, oświetlenie i szlabany w pełni zautomatyzowano. Na czas budowy wojsko rozłożyło obok most pontonowy, po którym ruch odbywał się wahadłowo, nie bez przerw i kłopotów.

Prace miały trwać trzy lata, a zakończyły się dopiero w 1993 roku. Nośność wzrosła do 100 ton. Wikipedia podaje, że obecny most o stalowej konstrukcji oddano do użytku w 1994 roku, więc w źródłach spotkasz obie daty. W 2012 roku przeprawę remontowano i wymieniano ważne elementy konstrukcji, ale ruch, z przerwą na niecały tydzień po sezonie, prowadzono wahadłowo. Decyzją Rady Miejskiej z 30 października 2021 roku most nosi nazwę Most Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Jak działa przęsło zwodzone

Most otwiera się elektrycznie i działa na zasadzie przeciwwagi: obciążniki równoważą ciężar jezdni, dzięki czemu silniki nie muszą dźwigać całego przęsła. Ruchomy fragment unosi się na zawiasach przy jednym końcu, a według opisu portu na Wikipedii maksymalny kąt podniesienia wynosi 75 stopni. Z brzegu wygląda to tak, jakby kawałek drogi stanął niemal pionowo.

Pas żeglowny między filarami przęsła zwodzonego ma według tych danych 9,8 metra szerokości przy odległości 14,4 metra między filarami, a przy opuszczonym moście prześwit pod nim to tylko około 2,2 metra. Dlatego jachty z masztem i statki wycieczkowe muszą czekać na otwarcie. Wikipedia podaje też szerszą wartość kanału, 16 metrów, więc dla żeglarzy wiążące są zawsze aktualne informacje kapitanatu portu i locja.

Most otwiera się według stałego harmonogramu, który w sezonie jest gęstszy niż poza nim. Opis portu na Wikipedii zaznacza, że przęsło podnosi się, jeśli są jednostki, które zgłosiły zamiar przejścia. Nie podajemy godzin, bo mogą się zmieniać. Aktualny harmonogram jest wywieszony na tablicy przy samym moście, a podaje go też informacja turystyczna w Dziwnowie i Zarząd Portu Morskiego.

Skąd oglądać podnoszenie mostu

Latem przy moście regularnie zbiera się grupka ludzi z telefonami, co odnotowuje nawet gmina. Najwięcej widać z brzegu po wschodniej stronie, przy nabrzeżu od strony ulicy Wybrzeże Kościuszkowskie, skąd patrzysz jednocześnie na przęsło i na jednostki czekające w kolejce. Z zachodniego brzegu, od strony wyspy Wolin, przęsło jest bliżej i lepiej widać mechanizm.

Przyjdź kilka minut przed planowanym otwarciem. Najpierw zapalają się światła i opadają szlabany, potem przęsło powoli idzie w górę. Jachty i statki przepływają jeden po drugim, a dopiero po przejściu ostatniego jezdnia wraca na miejsce. Cały cykl trwa zwykle kilkanaście minut. Nie stój na jezdni ani przy szlabanach i nie wchodź na teren zamknięty dla pieszych na czas otwarcia.

Ciekawszy niż samo przęsło bywa ruch na wodzie. W pogodny dzień w sierpniu w kolejce czekają żaglówki z zalewu, motorówki i stylizowane na pirackie statki wycieczkowe, które pływają do Kamienia Pomorskiego. Jeśli chcesz zobaczyć most z perspektywy pasażera, wybierz rejs właśnie do Kamienia: statek przepłynie pod podniesionym przęsłem.

Wjazd na most zwodzony w Dziwnowie z tablicą z godzinami otwarcia mostu
Fot. Dzw01 / Wikimedia Commons, CC0

Most w liczbach

  • Pierwsze stałe połączenie: drewniany most z pierwszej połowy lat 30. XX wieku, szeroki na 4-6 metrów.
  • Most z przęsłem zwodzonym w obecnym miejscu: 1956 rok, około 180 metrów części drewnianej i 16 metrów części z przęsłem.
  • Przebudowa: od końca lat 80. do 1993 roku, jezdnia 7 metrów, chodnik 1,5 metra, nośność 100 ton.
  • Maksymalny kąt podniesienia przęsła: 75 stopni.
  • Prześwit pod opuszczonym mostem: około 2,2 metra.
  • Nazwa: Most Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, nadana w 2021 roku.

Rejsem pod podniesionym przęsłem

Najlepszym sposobem, żeby poczuć skalę mostu, jest przepłynięcie pod nim. W sezonie, od wiosny do końca lata, od nabrzeża przy ulicy Wybrzeże Kościuszkowskie 5 wypływają statki wycieczkowe stylizowane na pirackie. Gmina opisuje, że pływają na otwarte morze oraz do Kamienia Pomorskiego, kilka razy w ciągu dnia. Rejs do Kamienia prowadzi przez most, Zatokę Wrzosowską i Zalew Kamieński, a w mieście cumuje się niedaleko katedry.

Taki rejs to wygodny sposób na wycieczkę do Kamienia bez szukania parkingu. Szczegółowy rozkład, ceny i daty rozpoczęcia sezonu podaje armator i gmina na swojej stronie w zakładce o rejsach statkami wycieczkowymi. Jeśli płyniesz z dziećmi, wybierz miejsce na pokładzie od strony dziobu: moment, w którym statek wpływa pod uniesione przęsło, widać stamtąd najlepiej.

Most poza sezonem

Jesienią i zimą przez most przejeżdża mniej samochodów, a w kolejce do otwarcia czeka mniej jednostek. Kutry wracają do portu, jachty stoją w marinach albo na lądzie, a statki wycieczkowe kończą sezon. Most nadal otwiera się według harmonogramu, ale przy braku zgłoszonych jednostek przęsło może pozostać opuszczone. Jeśli zależy ci na zobaczeniu podnoszenia, przyjedź w lipcu albo sierpniu, najlepiej w pogodny weekend, gdy na wodzie jest najwięcej ruchu.

Zimowy spacer wokół mostu ma za to inne zalety: z nabrzeża dobrze widać nurt Dziwnej, mewy i kaczki na wodzie, a w drodze nad morze możesz zajrzeć do portu rybackiego i na falochrony, które są otwarte przez cały rok. Przy silnym wietrze i oblodzeniu uważaj na śliskie nabrzeża.

Most a podróż samochodem: jak nie utknąć w korku

Most to jedyne połączenie drogowe między częściami Dziwnowa i jedyna droga wzdłuż wybrzeża na tym odcinku. Gdy przęsło jest podniesione, samochody stoją po obu stronach. Dla kierowcy to kilkanaście minut postoju, a w szczycie sezonu kolejka rozładowuje się dłużej. Jeśli jedziesz z Międzyzdrojów w stronę Pobierowa albo odwrotnie, sprawdź harmonogram i zaplanuj przejazd tak, żeby nie trafić na otwarcie.

Objazdu w pobliżu nie ma: alternatywą dla przejazdu przez most jest długa droga przez Wolin i Kamień Pomorski. Dlatego w czasie remontów most zamyka się możliwie krótko, a ruch prowadzi się wahadłowo. Rowerzyści i piesi korzystają z chodnika, ale w czasie podnoszenia też muszą poczekać.

Most zwodzony z dziećmi

Dla dzieci podnoszenie mostu to jedna z największych atrakcji w Dziwnowie. Przęsło unoszące się nad wodą łatwo połączyć z krótką rozmową o tym, jak działa przeciwwaga, i z liczeniem łodzi, które przepływają w kolejce. Przy moście trzymaj dzieci za rękę: obok jest ruchliwa droga, a nabrzeże nie wszędzie ma barierki.

Jeśli pogoda się psuje, w pobliżu są miejsca pod dachem: Morskie Centrum Nauki z doświadczeniami, które można dotykać, i Park Miniatur i Kolejek z modelami latarni. Oba działają w Dziwnowie, więc łatwo połączyć je ze spacerem nad Dziwną.

Co zobaczyć w pobliżu mostu

Most jest dobrym punktem startowym spaceru po Dziwnowie. Na północ, wzdłuż Dziwnej, dojdziesz do portu rybackiego przy Osiedlu Rybackim, zmodernizowanego w 2015 roku, gdzie stacjonuje też jednostka ratownictwa morskiego, a dalej do falochronów przy ujściu Dziwnej. Każdy z nich ma około 350 metrów i jest otwarty dla spacerowiczów przez cały rok. Obok portu rybackiego działa marina dla jachtów, otwarta w 2013 roku.

Na dłuższą wycieczkę jedź do Kamienia Pomorskiego, kilkanaście kilometrów drogą przez Dziwnówek. Zobaczysz tam katedrę z barokowymi organami, gotycki ratusz na Starym Rynku i Bramę Wolińską z Muzeum Kamieni. Na zachód, za Międzywodziem i Wisełką, zaczyna się Woliński Park Narodowy z Jeziorem Czajczym i klifami.

Gdzie nocować przy moście i w Dziwnowie

Okolice portu i mostu to dobry wybór dla żeglarzy, wędkarzy i osób, które lubią patrzeć na ruch na wodzie. Najwięcej ofert jest jednak bliżej Parku Zdrojowego i promenady, skąd na strzeżone kąpielisko idzie się kilka minut. Wszystkie oferty z mapą znajdziesz na stronie noclegi w Dziwnowie, a o plażach, porcie i wycieczkach przeczytasz w przewodniku Dziwnów: plaża, port i okolica.

Jeśli wolisz mniejszą miejscowość, sprawdź noclegi w Dziwnówku, kilka kilometrów na wschód, albo noclegi w Międzywodziu na zachód od mostu. Pamiętaj tylko, że mieszkając po drugiej stronie Dziwnej niż plaża czy sklep, który lubisz, w sezonie będziesz czasem czekać na opuszczenie przęsła.

Najczęstsze pytania

Jak często podnosi się most w Dziwnowie?

Most otwiera się według stałego harmonogramu, w sezonie częściej niż zimą. Przęsło podnosi się wtedy, gdy są jednostki, które chcą przepłynąć. Aktualne godziny są na tablicy przy moście i w informacji turystycznej w Dziwnowie.

Ile trwa otwarcie mostu zwodzonego?

Zwykle kilkanaście minut, od opuszczenia szlabanów do ponownego otwarcia drogi. Czas zależy od liczby jednostek, które czekają na przepłynięcie. W szczycie sezonu dolicz kilka minut na rozładowanie kolejki samochodów.

Jak nazywa się most w Dziwnowie?

Od 2021 roku most nosi nazwę Most Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Nadała ją Rada Miejska w Dziwnowie. Na co dzień wszyscy mówią po prostu most zwodzony.

Czy można przejść przez most pieszo albo przejechać rowerem?

Tak, przy jezdni jest chodnik o szerokości około 1,5 metra. W czasie podnoszenia przęsła piesi i rowerzyści też muszą poczekać przy szlabanach. Przy moście uważaj na ruch samochodów na drodze nr 102.

Czy statek do Kamienia Pomorskiego przepływa pod mostem?

Tak. Statki wycieczkowe z nabrzeża przy ulicy Wybrzeże Kościuszkowskie płyną do Kamienia Pomorskiego przez Dziwnę, Zatokę Wrzosowską i Zalew Kamieński, więc przechodzą pod podniesionym przęsłem. Rozkład rejsów publikuje armator i gmina Dziwnów.

Aktualizacja: 14 października 2026

Wszystkie atrakcje

Port i statki · Dziwnów · 12 min czytania

Falochron i ujście Dziwnej

Dwa falochrony przy ujściu Dziwnej w Dziwnowie: jak na nie dojść, co widać z ich końców, historia przekopu i Martwej Dziwnej oraz zasady bezpieczeństwa.

Miasto i zabytki · Dziwnów · 12 min czytania

Rynek i ratusz w Kamieniu Pomorskim

Gotycki ratusz na Starym Rynku w Kamieniu Pomorskim: szczyty z maswerkami, podcień, kuna, historia odbudowy i spacer po starówce kilkanaście km od Dziwnowa.

Miasto i zabytki · Dziwnów · 12 min czytania

Brama Wolińska w Kamieniu Pomorskim

Gotycka Brama Wolińska z basztą w Kamieniu Pomorskim: historia murów, wymiary wieży, Muzeum Kamieni z dinozaurami i taras widokowy nad Zalewem Kamieńskim.

Jezioro · Wisełka · 12 min czytania

Jezioro Czajcze

Jezioro Czajcze w Wolińskim Parku Narodowym: zielony szlak wokół półwyspu, ślady grodziska, Wydrzy Głaz i ptaki. Jak dojść z Wisełki i Międzyzdrojów.

Noclegi w Dziwnowie

81 ofert bez prowizji, zapytanie trafia prosto do gospodarza.

Wszystkie noclegi
Zdjęcia wkrótce

Apartamenty · Dziwnów

Apartamenty Perfekt SPA

Apartamenty tuż przy plaży, z basenem i sauną

  • 50 m do morza

Cena na zapytanie

Zdjęcia wkrótce

Apartamenty · Dziwnów

EPapartamenty Edyta Piskorz

Apartamenty tuż przy plaży, z basenem i sauną

  • 90 m do morza

Cena na zapytanie

Zdjęcia wkrótce

Domki letniskowe · Dziwnów

Domki letniskowe i pokoje Wojtek

Domki letniskowe tuż przy plaży, z placem zabaw i ogrodem

  • 40 m do morza

Cena na zapytanie

Zdjęcia wkrótce

Domki letniskowe · Dziwnów

Płyniewoda - domki całoroczne

Domki letniskowe 150 m od morza, z basenem i ogrodem

  • 150 m do morza

Cena na zapytanie

Szukaj noclegu