Przewodnik · Uznam i Wolin
Dziwnówek: spokojna wieś u nasady mierzei, z plażą od morza i zatoką od południa
Dziwnówek leży kilka kilometrów od Dziwnowa, ale ma zupełnie inne tempo. Zamiast portu i promenady jest tu szeroka plaża, las na wydmach i Zatoka Wrzosowska, na której wieczorem woda jest gładka jak w jeziorze. To dobra baza dla rodzin i rowerzystów, bo stąd zaczyna się nadmorski szlak rowerowy na Wybrzeże Rewalskie. Poniżej opisujemy plażę, ciekawe miejsca we wsi, wycieczki i dojazd.
Między plażą a Zatoką Wrzosowską: gdzie leży Dziwnówek
Dziwnówek stoi u nasady Mierzei Dziwnowskiej, około 4,5 kilometra na wschód od centrum Dziwnowa. Od północy ma Bałtyk, od południa i zachodu Zatokę Wrzosowską, czyli północną część Zalewu Kamieńskiego, w którą przechodzi wschodnie ramię Dziwnej. W praktyce oznacza to, że z jednej strony wsi idziesz na morską plażę, a z drugiej nad spokojną wodę zatoki. Mieszka tu na stałe około 400 osób.
Przez środek wsi przebiega droga wojewódzka nr 102, a na jej skrzyżowaniu z drogą nr 107 do Kamienia Pomorskiego jest rondo, które wyznacza umowne wejście do Dziwnówka. Zabudowa jest niska: domy jednorodzinne, pensjonaty, ośrodki wypoczynkowe i domki letniskowe w sosnowym lesie. Nie ma tu deptaka z tłumem i wesołym miasteczkiem, więc wieczory są spokojniejsze niż w sąsiednich kurortach. Kiedy potrzebujesz większego sklepu, banku czy rozrywki, jedziesz kilka minut do Dziwnowa.
Wieś ma długą historię. Pierwsza znana wzmianka pochodzi z 1503 roku, z umowy dzierżawy karczmy nazwanej Lutke Divenov. Przed wojną miejscowość nazywała się Klein Dievenow, czyli Mały Dziwnów, a od 1928 roku Wald Dievenow, Leśny Dziwnów. Na mapie z 1954 roku występuje jeszcze jako Dziwna Mała. Mieszkańcy, podobnie jak w Dziwnowie, przez stulecia żyli głównie z połowu ryb. W latach 1965-1970 przez wieś poprowadzono drogę nazwaną Słoneczną Promenadą.
Plaża w Dziwnówku: szeroki piasek i chroniony klif
Największą atrakcją Dziwnówka jest szeroka, piaszczysta plaża, oddzielona od wsi pasem wydm i lasu. Na zejściach są toalety, a w sezonie gmina wyznacza tu strzeżone kąpielisko o długości około 400 metrów. Jego osią jest zejście na przedłużeniu ulicy Kamieńskiej: strefa ciągnie się około 100 metrów na zachód i 300 metrów na wschód od niego, w stronę ulicy 1 Maja. W drugiej połowie czerwca ratownicy pilnują zwykle krótszego odcinka, a od lipca całej strefy.
Kąpieliska gminy Dziwnów od lat wyróżniane są Błękitną Flagą, a jakość wody sprawdza sanepid. Wyniki badań i informacje o ewentualnych zakwitach sinic publikuje Serwis Kąpieliskowy Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Jeśli odejdziesz kilkaset metrów od głównych zejść, na plaży robi się wyraźnie luźniej, także w sierpniu.
Na wschód od wsi brzeg się podnosi i przechodzi w klif. Jego fragment o powierzchni 4,17 hektara 17 stycznia 2017 roku uznano za rezerwat przyrody Klif w Dziwnówku. Razem z utworzonym tego samego dnia rezerwatem w Łukęcinie były to pierwsze w regionie rezerwaty chroniące ekosystemy brzegu morskiego. Ochrona polega na tym, żeby morze mogło swobodnie kształtować ścianę klifu, dlatego nie wchodź na jego zbocze i nie rozkładaj się tuż pod nim, zwłaszcza po sztormie. Spacer plażą wzdłuż klifu w stronę Łukęcina to jedna z ładniejszych tras w okolicy.
Kilka kilometrów dalej na wschód zaczyna się drugi taki rezerwat, Klif w Łukęcinie, o powierzchni około 1,9 hektara. W akcie, który go utworzył, celem ochrony nazwano zachowanie krajobrazu ściany brzegu morskiego tam, gdzie działają naturalne procesy abrazji, czyli niszczenia brzegu przez fale. To rezerwat przyrody nieożywionej: chroni się w nim nie konkretne rośliny czy zwierzęta, ale sam proces cofania się klifu. Idąc plażą z Dziwnówka do Łukęcina, możesz zobaczyć, jak wygląda brzeg, którego nikt nie umacnia betonem.
Jeśli przyjeżdżasz z psem, przeczytaj regulamin kąpieliska wywieszony przy zejściu: to on określa, czy i gdzie zwierzę może wejść na plażę. Najprościej spacerować z psem poza strzeżoną strefą, rano albo wieczorem, a w razie wątpliwości zapytać w informacji turystycznej w Dziwnowie.
Zatoka Wrzosowska: druga woda Dziwnówka
Po południowej stronie wsi rozciąga się Zatoka Wrzosowska, wyraźnie wyodrębniona część Zalewu Kamieńskiego. Woda jest tu osłonięta od morskiej fali, a przy brzegu płytka, więc zatoka przyciąga osoby pływające na deskach, kajakach i rowerach wodnych. W Dziwnówku jest pomost nad zatoką, a w sąsiednim Dziwnowie marina i przystanie, z których w sezonie wypływają statki wycieczkowe.
Zatoka jest też miejscem dla wędkarzy i obserwatorów ptaków. Na Zalewie Kamieńskim wiosną, w kwietniu i na początku maja, zatrzymują się na przelocie mewy małe, czasem w liczbie kilku tysięcy. Najlepsze światło jest wieczorem, gdy słońce zachodzi nad wodą od strony Dziwnowa. Zabierz lornetkę i coś na komary, bo przy trzcinach potrafią być dokuczliwe.
Zegar słoneczny, latarnia z mleczarni i ślady 1945 roku: co zobaczyć we wsi
Zegar słoneczny przy ulicy Kamieńskiej
Na skwerze na końcu ulicy Kamieńskiej, obok fontanny i ławek o nietypowych kształtach, stoi zegar słoneczny. Według gminy to jeden z pięciu zegarów tego typu na świecie. Jego wstęgę godzinową zaprojektowano na podstawie skomplikowanych wyliczeń dopasowanych do dokładnego położenia geograficznego tego miejsca, a w słoneczny dzień zegar myli się o mniej niż 10 minut. Porównanie go z godziną w telefonie to dobra zabawa dla dzieci w drodze na plażę.
Latarnia, której nigdy nie było na brzegu
W centrum, przy głównej drodze do Dziwnowa, stoi metalowa replika latarni morskiej. Zbudowali ją w latach 70. pracownicy mleczarni w Kamieniu Pomorskim na potrzeby telewizyjnego konkursu Turniej Miast. Później przeniesiono ją do Dziwnówka, gdzie najpierw służyła jako kiosk z nabiałem, potem jako kawiarnia, a dziś mieści sklep z pamiątkami. To jeden z bardziej rozpoznawalnych punktów wsi i dobre miejsce na umówienie się z kimś.
Zaślubiny z morzem i pomnik przy rondzie
W marcu 1945 roku o Dziwnówek toczyły się ciężkie walki żołnierzy 2 Dywizji Piechoty. 15 marca na plaży w Dziwnówku odbyły się symboliczne zaślubiny z morzem, zainicjowane przez pułkownika Antoniego Szabelskiego, dowódcę 5 Pułku Piechoty. Walki upamiętnia pomnik przy rondzie, odsłonięty w 1975 roku. Niedaleko stoi kościół pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego, zaprojektowany na początku lat 80. przez Jerzego Oknińskiego.
Uzdrowiskowa przeszłość i wieś, której już nie ma
Tradycje leczenia sięgają końca XIX wieku: w latach 1894-1895 i w 1917 roku wiercono w okolicy otwory, z których pozyskiwano solankę do kuracji, a gości sanatorium przyjmował hotel Wald. Od 1974 do 2005 roku Dziwnówek miał status miejscowości uzdrowiskowej. Leczono tu przede wszystkim dzieci z chorobami układu oddechowego i narządu ruchu, korzystając z morskiego klimatu. W latach 70. wiercenia potwierdziły w okolicy złoża solanki chlorkowo-sodowej, ale nie jest ona dziś wykorzystywana. Po uzdrowiskowych czasach zostały we wsi ośrodki wypoczynkowe, dziś przyjmujące wczasowiczów.
W lesie na wschód od Dziwnówka, w stronę Łukęcina, stała kiedyś wieś Wapno, po niemiecku Kalkberg. Jej nazwa pochodziła od wzgórza ze złożami kredy, wydobywanej tu w XIX i na początku XX wieku. W marcu 1945 roku wieś była niemieckim punktem obrony i w walkach została prawie całkowicie zniszczona. Nikt jej nie odbudował, a dziś w lesie zostały tylko fragmenty fundamentów i doły po wyrobiskach. Ciekawostka: w meldunku do sztabu nazwę Kalkberg przekręcono na Kolberg, czyli Kołobrzeg.
Rowerem z Dziwnówka: Velo Baltica na wschód i na zachód
Dziwnówek jest punktem, w którym spotykają się dwa etapy Velo Baltica, czyli nadmorskiej trasy EuroVelo 10 i 13. Pierwszy etap prowadzi na zachód przez Dziwnów, Międzywodzie i lasy Wolina do Świnoujścia. Drugi, liczący około 60 kilometrów, zaczyna się właśnie tutaj i biegnie na wschód do Kołobrzegu przez Łukęcin, Pobierowo, Trzęsacz, Rewal, Niechorze i Mrzeżyno. Prawie dwie trzecie tego odcinka to wydzielone drogi rowerowe, reszta to drogi leśne i krótkie fragmenty po ulicach.
Na jednodniową wycieczkę dobrze sprawdza się przejazd do Trzęsacza, gdzie na klifie została jedna ściana dawnego kościoła, i powrót tą samą trasą. Krótsze wypady to Łukęcin przez las albo Wrzosowo drogą rowerową. Piechurów prowadzą stąd dwa szlaki: czerwony Szlak Nadmorski, część europejskiego E9, oraz niebieski szlak nad Bałtykiem i Zalewem Szczecińskim, który biegnie przez Wrzosowo do Kamienia Pomorskiego i dalej.
Z dziećmi w Dziwnówku i okolicy
Szeroka plaża z łagodnym wejściem do wody i strzeżone kąpielisko to podstawa, ale w promieniu kilku kilometrów jest sporo do zrobienia w dzień bez słońca. Dzieci lubią też sam zegar słoneczny i latarnię w centrum wsi, bo obie rzeczy są w zasięgu krótkiego spaceru.
- Bałtycki Park Dinozaurów we Wrzosowie: ścieżka z modelami dinozaurów naturalnej wielkości, park linowy i zwierzęta.
- Park Miniatur i Kolejek w Dziwnowie: modele latarni polskiego wybrzeża i jeżdżący między nimi parowóz.
- Morskie Centrum Nauki w Dziwnowie: eksperymenty, węzły żeglarskie i bursztyn, wszystko do dotykania.
- Most zwodzony w Dziwnowie: oglądanie podnoszenia przęsła przed jachtami.
- Rejs statkiem z Dziwnowa po morzu albo przez Zalew Kamieński do Kamienia Pomorskiego.
Sezonowe atrakcje mają różne godziny otwarcia w zależności od miesiąca, a część działa tylko latem. Sprawdź je przed wyjazdem na stronach obiektów albo w punkcie informacji turystycznej w Dziwnowie.
Okolica: Dziwnów, Kamień Pomorski i Wybrzeże Rewalskie
Najbliżej jest Dziwnów, z portem, falochronami, promenadą i mostem zwodzonym nad Dziwną. Drogą nr 107 około 10 kilometrów na południe leży Kamień Pomorski, opisany niżej. Po drodze mijasz Wrzosowo, wieś nad zatoką z parkiem dinozaurów.
Na wschód, kilka kilometrów lasem, jest Łukęcin z plażą pod niskim klifem, a dalej Pobierowo, jedna z największych miejscowości Wybrzeża Rewalskiego, z długim deptakiem. Na zachód przez Dziwnów dojedziesz do Międzywodzia i dalej do Wolińskiego Parku Narodowego, z zagrodą żubrów i klifem Gosań przy Międzyzdrojach.
Wycieczka do Kamienia Pomorskiego: katedra, organy i Brama Wolińska
Kamień Pomorski to najbliższe miasto z prawdziwymi zabytkami i dobry cel na pochmurne popołudnie. Najważniejsza jest katedra pw. św. Jana Chrzciciela, ufundowana w 1176 roku przez księcia Kazimierza I, kiedy biskupstwo pomorskie przeniesiono tu z Wolina. To trójnawowa bazylika z cegły i granitu, romańsko-gotycka, a cały zespół katedralny o powierzchni blisko 3 hektarów jest od 2005 roku Pomnikiem Historii. Przy katedrze zachował się wirydarz, czyli przykościelny ogród otoczony krużgankami, uważany za jedyny taki w Polsce.
W katedrze stoją barokowe organy z 1669 roku, ufundowane przez Ernesta Bogusława de Croy. Od 1964 roku odbywa się tu Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej i Kameralnej, z koncertami w letnie piątkowe wieczory, a poza festiwalem można umówić krótki pokaz brzmienia instrumentu. Aktualny program i godziny zwiedzania podaje parafia katedralna i gmina Kamień Pomorski.
Ze średniowiecznych murów miejskich, rozebranych w 1794 roku, ocalała tylko Brama Wolińska z basztą, zbudowana w XIV i XV wieku. W jej wnętrzu urządzono Muzeum Kamieni, a z wieży widać panoramę miasta i zalewu. Na Starym Rynku stoi ratusz, prawie zniszczony w 1945 roku i odbudowany w latach 1965-1968 w kształcie z XV wieku. Z Dziwnowa do Kamienia można też popłynąć statkiem wycieczkowym przez Zalew Kamieński, a wrócić autobusem.
Kiedy przyjechać do Dziwnówka
Szczyt sezonu to lipiec i sierpień, kiedy kąpielisko jest strzeżone na całej długości, a w okolicy działają wszystkie atrakcje i rejsy. Dziwnówek nawet wtedy nie jest zatłoczony tak jak większe kurorty, ale ośrodki wypoczynkowe szybko się zapełniają, więc nocleg na wakacje rezerwuje się z wyprzedzeniem. Czerwiec i wrzesień są dobre dla rowerzystów i spacerowiczów: drogi rowerowe są puste, a plaża pod klifem należy prawie tylko do ciebie.
W wakacje warto zajrzeć do sąsiedniego Dziwnowa na Festiwal Gwiazd Sportu, organizowany co roku od 2001 roku, kiedy na Alei Gwiazd Sportu odsłania się repliki kolejnych medali. Jesienią i zimą Dziwnówek jest prawie pusty. Działa wtedy część ośrodków i pensjonatów, a długie spacery szeroką plażą pod klifem i wiatr od morza to główny program dnia. Wiosną, w kwietniu i maju, nad Zatoką Wrzosowską słychać ptaki zatrzymujące się na przelotach, a drogi rowerowe są już suche i puste.
Jak dojechać do Dziwnówka
Samochodem z południa najwygodniej jechać drogą ekspresową S3 do węzła Parłówko, a stamtąd drogą wojewódzką nr 107 przez Kamień Pomorski. Ta droga ma około 24 kilometrów i kończy się na rondzie na południowym skraju Dziwnówka. Wzdłuż wybrzeża biegnie droga nr 102, którą dojedziesz z Międzyzdrojów przez Dziwnów albo od strony Pobierowa i Kołobrzegu.
Najbliższa stacja kolejowa jest w Kamieniu Pomorskim, skąd do Dziwnówka dojedziesz autobusem lub taksówką. Ze Szczecina kursują bezpośrednie autobusy kilku przewoźników, które zatrzymują się w Dziwnówku, Dziwnowie i Międzywodziu. Najbliższe lotnisko to Szczecin-Goleniów.
Gdzie nocować w Dziwnówku
Noclegi znajdziesz po obu stronach drogi nr 102. Bliżej morza, między drogą nr 102 a wydmami, stoją ośrodki wypoczynkowe, pensjonaty i apartamenty w Dziwnówku, z których na plażę idzie się kilka minut przez las. Po stronie zatoki jest spokojniej, a domki w Dziwnówku stoją tam bliżej wody, za to do morza trzeba przejść przez wieś. Są też pokoje gościnne w domach prywatnych.
Wszystkie oferty z mapą znajdziesz na stronie noclegi w Dziwnówku. Jeśli chcesz mieć bliżej do portu i promenady, sprawdź też noclegi w Dziwnowie, a jeśli szukasz jeszcze większej ciszy, noclegi w Łukęcinie.
Najczęstsze pytania
Czy plaża w Dziwnówku jest strzeżona?
Tak, w sezonie gmina Dziwnów wyznacza tu kąpielisko o długości około 400 metrów, wokół zejścia na przedłużeniu ulicy Kamieńskiej. W drugiej połowie czerwca strzeżony jest zwykle krótszy odcinek, w lipcu i sierpniu cała strefa. Granice pokazują tablice przy zejściach.
Gdzie jest klif w Dziwnówku i czy można na niego wejść?
Klif zaczyna się na wschód od wsi, w stronę Łukęcina. Od 2017 roku jego fragment jest rezerwatem przyrody Klif w Dziwnówku. Na zbocze nie wchodzi się, bo brzeg osypuje się pod wpływem fal, ale spacer plażą u jego podnóża jest dozwolony i bardzo przyjemny.
Gdzie w Dziwnówku jest zegar słoneczny?
Zegar stoi na skwerze na końcu ulicy Kamieńskiej, obok fontanny. Według gminy to jeden z pięciu zegarów tego typu na świecie, a w słoneczny dzień pokazuje czas z dokładnością do mniej niż 10 minut.
Co jest lepsze dla rodziny z dziećmi: Dziwnów czy Dziwnówek?
Dziwnówek jest spokojniejszy, z szeroką plażą i mniejszym ruchem, więc lepiej sprawdza się przy małych dzieciach. Dziwnów ma więcej atrakcji, sklepów i lokali. Dzieli je około 4,5 kilometra, więc mieszkając w Dziwnówku, łatwo podjechać do Dziwnowa rowerem albo autobusem.
Czy z Dziwnówka da się pojechać rowerem do Kołobrzegu?
Tak, w Dziwnówku zaczyna się drugi etap Velo Baltica, liczący około 60 kilometrów. Prowadzi przez Łukęcin, Pobierowo, Rewal i Mrzeżyno, w większości wydzielonymi drogami rowerowymi. Z Kołobrzegu wrócisz pociągiem albo podzielisz trasę na dwa dni.
Jak dojechać do Dziwnówka bez samochodu?
Ze Szczecina kursują bezpośrednie autobusy, które zatrzymują się w Dziwnówku. Pociągiem dojedziesz do Kamienia Pomorskiego, około 10 kilometrów od wsi, a dalej autobusem lokalnym. Najbliższe lotnisko to Szczecin-Goleniów.
Aktualizacja: 9 października 2026
Noclegi w Dziwnówku
52 oferty bez prowizji, zapytanie trafia prosto do gospodarza.
Ośrodek wypoczynkowy · Dziwnówek
Family Holiday Resort & SPA
Ośrodek wypoczynkowy 200 m od morza, z basenem i sauną
- 200 m do morza
Cena na zapytanie
Domki letniskowe · Dziwnówek
Morze Domków
Domki letniskowe 400 m od morza, z sauną i jacuzzi
- 400 m do morza
Cena na zapytanie
Domki letniskowe · Dziwnówek
Domki Horyzont
Domki letniskowe 250 m od morza, z basenem i sauną
- 250 m do morza
Cena na zapytanie
Pokoje gościnne · Dziwnówek
Avila Park
Pokoje gościnne tuż przy plaży, z sauną i jacuzzi
- 100 m do morza
Cena na zapytanie