Atrakcje · Pustkowo · 12 min czytania
Bałtycki Krzyż Nadziei w Pustkowie: krzyż z Giewontu, który stanął nad morzem
W małym Pustkowie, między Pobierowem a Trzęsaczem, przy samym zejściu na plażę stoi stalowy krzyż wysoki na 19 metrów. To replika krzyża z Giewontu, o półtora metra wyższa i dwa razy cięższa od tatrzańskiego pierwowzoru. Stanął w maju 2007 roku, a pomysł zrodził się z jednego zdania papieża Jana Pawła II o wietrze, który wieje od Bałtyku po krzyż na Giewoncie. U jego stóp działa sanktuarium pod gołym niebem, skąd ruszają pielgrzymki, a latem odbywają się festyny i spotkania.
Krzyż jest najbardziej rozpoznawalnym miejscem w Pustkowie i dla wielu osób jedynym powodem, by zatrzymać się w tej spokojnej wsi. Poniżej znajdziesz historię jego powstania, opis placu i sanktuarium, praktyczne informacje o dojściu i pobliskiej plaży oraz pomysły na spacer do Trzęsacza i Rewala. Krzyż nie upamiętnia ofiar morza, jak czasem się słyszy, tylko nawiązuje do krzyża na Giewoncie i papieskiej homilii ze Szczecina.
Gdzie stoi krzyż
Bałtycki Krzyż Nadziei stoi na klifie w Pustkowie, w gminie Rewal, u zbiegu ulic Nadmorskiej i Leśnej. Według Wikipedii znajduje się we wschodniej części Parku Przyjaciół Pustkowa, około stu metrów od brzegu Bałtyku. Gmina opisuje to krócej: na placu przy ulicy Nadmorskiej, tuż przy zejściu na plażę. Od placu ścieżka prowadzi w dół, przez wydmę, na piasek.
Pustkowo to mała wieś. Według spisu z 2021 roku mieszkało w niej 135 osób. Leży na Wybrzeżu Trzebiatowskim, około 3 kilometrów na wschód od centrum Pobierowa i niecałe 3 kilometry na zachód od Trzęsacza. Nie ma tu deptaka ani dużych hoteli, więc krzyż i plac pod nim są naturalnym centrum wsi. Ze wszystkich ulic Pustkowa dojdziesz do niego w kilka minut.
Skąd pomysł: od Giewontu po Bałtyk
Inspiracją były słowa Jana Pawła II wygłoszone w czasie mszy w Szczecinie w 1987 roku, w których papież mówił o wietrze wiejącym od Bałtyku po górskie szczyty, do krzyża na Giewoncie. Krzyż na północnym krańcu Polski miał być odpowiedzią na ten na południowym, w Tatrach. Pomysł wyszedł od prezesa Katolickiego Stowarzyszenia Kolejarzy Polskich, inżyniera Tadeusza Jędraszka.
Według Wikipedii prace nad projektem ruszyły w 2001 roku. Rozważano kilka lokalizacji, w tym Trzęsacz i Wisełkę, ale nie pasowały do wizji pomysłodawcy, bo były zbyt oddalone od linii brzegowej. Miejsce w Pustkowie zaproponował sołtysowi wsi Bogdan Kowalczys, członek szczecińskiego koła stowarzyszenia, przy udziale architekta gminy Rewal Mirosława Hussakowskiego. Upamiętnia to tablica wmurowana u stóp krzyża w 2014 roku.
Pieniądze na budowę zebrali mieszkańcy Pustkowa i samorząd. Gmina Rewal podkreśla, że ideę stowarzyszenia kolejarzy wsparły władze gminy i mieszkańcy wsi. Budowę ukończono 14 maja 2007 roku, a krzyż poświęcono w maju tego samego roku. Oficjalną nazwę, Bałtycki Krzyż Nadziei, nadał mu arcybiskup Andrzej Dzięga, metropolita szczecińsko-kamieński.
Większy i cięższy od pierwowzoru
Krzyż ma 19 metrów wysokości i waży 4,5 tony. Według gminy jest o półtora metra wyższy od oryginału z Giewontu i dwa razy od niego cięższy. Konstrukcję przywieziono do Pustkowa we fragmentach, a na miejscu skręcano ją i częściowo spawano. Na fundament zużyto 170 ton betonu, a stopa fundamentowa sięga 2,5 metra poniżej otoczenia. Tyle trzeba było, żeby stalowa wieża wytrzymała wiatr znad morza.
Dla porównania: krzyż na Giewoncie, postawiony w 1901 roku z inicjatywy zakopiańskiego proboszcza Kazimierza Kaszelewskiego, ma 17,5 metra wysokości, z czego 2,5 metra wkopano w skałę. Składa się z około 400 żelaznych elementów o łącznej wadze około 1,8 tony, które parafianie wnieśli na szczyt na własnych plecach. Replika w Pustkowie ma tę samą ażurową, kratownicową konstrukcję, ale stoi nie na skale, tylko na betonie na nadmorskim klifie.
Pierwowzór: jak w 1901 roku wnoszono krzyż na Giewont
Historia tatrzańskiego krzyża pomaga zrozumieć, dlaczego jego replika nad morzem budzi tyle emocji. Pomysł wyszedł od zakopiańskiego proboszcza Kazimierza Kaszelewskiego, który chciał upamiętnić 1900. rocznicę narodzin Chrystusa. Żeby sprawdzić, jak wysoki musi być krzyż, by widziano go z Zakopanego, zbito próbny krzyż z dwóch żerdzi o wysokości 10,5 metra. Był widoczny, więc ostateczny projekt mógł być większy.
Według Wikipedii jednym z projektantów był Józef Beran, a metalowe elementy wykonała krakowska fabryka Góreckiego. Przywieziono je koleją, potem wozami konnymi na Halę Kondratową, a stamtąd parafianie wnieśli je na szczyt. Pracowało przy tym około pół tysiąca osób. Oprócz żelaznych elementów wyniesiono 400 kilogramów cementu i wodę ze źródła pod Kondracką Przełęczą. Montaż trwał od 3 do 9 lipca 1901 roku.
Na skrzyżowaniu ramion umieszczono łaciński napis z dedykacją dla Chrystusa w 1900. rocznicę zbawienia. 19 sierpnia 1901 roku po mszy na szczyt ruszyła procesja, w której szło około 300 osób, a krzyż poświęcono. Później był kilkakrotnie odnawiany, między innymi w 1975 i 1994 roku. Od ponad stu lat jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli Tatr, a od 2007 roku ma swojego bałtyckiego bliźniaka.
Plac pod krzyżem: kamienie z nazwami parafii i tablice
U podstawy krzyża ułożono granitowe płyty i głazy. Na części z nich wypisano nazwy parafii i miejscowości regionu, między innymi Mrzeżyna, Niechorza i Gosławia. Między nimi są tablice pamiątkowe: o pomysłodawcach, o osobach, które wskazały miejsce budowy, i o pielgrzymkach motocyklowych. Warto obejść podstawę dookoła i poczytać napisy, bo opowiadają historię krzyża lepiej niż niejeden przewodnik.
Na placu stoi też drewniana rzeźba Matki Boskiej. Według Wikipedii przy krzyżu znajduje się replika okrętu, tak zwany Statek Expo. Wykonano go na wystawę Expo 2000, gdzie był częścią ekspozycji województwa zachodniopomorskiego. W okresie Bożego Narodzenia przy krzyżu organizuje się szopkę.
Sanktuarium Sursum Corda pod gołym niebem
U stóp krzyża działa sanktuarium Sursum Corda, co po łacinie znaczy W górę serca. Gmina pisze, że utworzono je dekretem arcybiskupa Andrzeja Dzięgi i że to jedyne takie miejsce w Polsce urządzone pod gołym niebem. Nie ma tu budynku kościoła: miejscem modlitwy jest sam plac z krzyżem, a msze odprawia się na zewnątrz.
Sanktuarium jest punktem startowym pielgrzymek. Gmina wymienia pieszą pielgrzymkę na Jasną Górę, opisywaną jako najdłuższa w Polsce, i motocyklową pielgrzymkę pod krzyż na Giewoncie. Ta druga, nazywana pielgrzymką od krzyża do krzyża, według Wikipedii odbywa się od 2009 roku. Na jednej z tablic przy krzyżu upamiętniono dziesiąty rajd motocyklowy Sursum Corda z 2018 roku.
Kamień Sybiraków i drzewa papieskie
Co roku w czerwcu mszę pod krzyżem mają Sybiracy. Na terenie sanktuarium leży kamień pamięci tych, którzy nie powrócili z syberyjskiej zsyłki. Jeśli trafisz na czerwcowe uroczystości, plac może być wtedy wypełniony uczestnikami i pocztami sztandarowymi.
Obok kamienia rosną trzy drzewa papieskie. W 2012 roku posadzono dąb z nasion pobłogosławionych przez Jana Pawła II i świerk z nasion pobłogosławionych przez Benedykta XVI. Cztery lata później, w 2016 roku, dołączył dąb, którego sadzonkę pobłogosławił papież Franciszek w czasie Światowych Dni Młodzieży w Krakowie. Wikipedia wspomina o Alei Papieskiej. Drzewa są jeszcze młode, więc szukaj tabliczek przy nich.
Jak wygląda wizyta
Krzyż jest dostępny przez całą dobę i przez cały rok, wstęp jest wolny. Większość osób zatrzymuje się tu na kilkanaście minut: obchodzi podstawę, czyta tablice, robi zdjęcia i schodzi na plażę. Jeśli chcesz poczytać wszystkie napisy i zajrzeć do drzew papieskich, zarezerwuj pół godziny. W czasie mszy i uroczystości zachowaj ciszę i nie rób zdjęć z bliska bez potrzeby.
Plac pod krzyżem jest też miejscem festynów i spotkań, więc w sezonie bywa tu gwarno. Gmina organizuje w Pustkowie imprezy na otwarcie lata, a w majówkę wydarzenia w kilku miejscowościach gminy. Jeśli szukasz ciszy, przyjdź rano albo po sezonie.
Plac przy krzyżu jest wyłożony kostką i płytami, więc dojdziesz tu bez trudu także z wózkiem dziecięcym. Gorzej z zejściem na plażę: prowadzi przez wydmę i bywa piaszczyste, więc osoby poruszające się na wózku zobaczą morze raczej z góry, z krawędzi placu.
Najlepsze zdjęcia krzyża
Krzyż ma 19 metrów, więc najlepiej fotografować go z pewnej odległości. Z placu od strony ulicy Nadmorskiej widać całą sylwetkę na tle nieba i fragment morza za nią. Ciekawe ujęcia są też z plaży: zejdź w dół i obejrzyj się, a zobaczysz krzyż nad krawędzią klifu, ponad wydmą. O zmierzchu, od strony lądu, ażurowa sylwetka krzyża ładnie odcina się od jaśniejszego nieba nad morzem.
Z bliska warto przyjrzeć się konstrukcji: kratownica ze stalowych elementów połączonych śrubami, ta sama zasada, którą zastosowano na Giewoncie ponad sto lat wcześniej. Od dołu, patrząc w górę wzdłuż pionowego ramienia, łatwo docenić wysokość krzyża.
Plaża w Pustkowie pod krzyżem
Zejście na plażę zaczyna się tuż obok krzyża. Plaża w Pustkowie jest piaszczysta, a przed niewysokim klifem według Wikipedii mimo ruchu turystycznego rozwija się wydma przednia. Latem wyznacza się tu kąpielisko obejmujące około 200 metrów brzegu. W 2026 roku kąpielisko w Pustkowie było zamknięte do 1 lipca z powodu prac przy refulacji plaży, a pełny sezon ratowniczy w gminie trwał od 27 czerwca do 31 sierpnia. Listę kąpielisk co roku uchwala rada gminy, więc sprawdź ją na rewal.pl.
Morze na tym odcinku potrafi być groźne. W 1852 roku koło Pustkowa rozbił się statek, a niedługo potem kolejny między Rewalem a Niechorzem. Obyło się bez ofiar, bo w Trzęsaczu działała już stacja ratownicza. Kąp się tylko na strzeżonym kąpielisku i zwracaj uwagę na flagi.
Pustkowo przy krzyżu: przyroda i spacery
Wokół wsi rosną nadmorskie lasy z przewagą sosny, a cały teren gminy Rewal poza zabudową należy do obszaru Natura 2000 Trzebiatowsko-Kołobrzeski Pas Nadmorski. W Pustkowie są też trzy pomniki przyrody uznane w 2003 roku: dąb szypułkowy o wysokości 21 metrów przy drodze do Dreżewa i dwa wiązy o wysokości 26 metrów na terenie zieleni parkowej między ulicą Nadmorską a dojściem do plaży.
Przez Pustkowo prowadzi czerwony Szlak Nadmorski imienia Czesława Piskorskiego, część europejskiego szlaku dalekobieżnego E9. O całej trasie przeczytasz w artykule Szlak Nadmorski E9 pieszo. Rowerem pojedziesz nadmorską trasą Velo Baltica, która łączy Pobierowo, Pustkowo, Trzęsacz i Rewal.
Pustkowo poza krzyżem: wieś tenisa plażowego
Pustkowo słynie nie tylko z krzyża. Gmina Rewal opisuje wieś jako znaną wśród miłośników sportów rakietowych: od lat 80. promowano tu tenis ziemny, a od 2004 roku rozgrywany jest turniej tenisa plażowego, który gmina określa jako największy taki turniej na polskim wybrzeżu. W tenisa plażowego gra się rakietkami nad siatką na piasku. Przez lato na plaży stoją boiska do tej gry i można wypożyczyć sprzęt.
Gmina podkreśla też, że Pustkowo od lat specjalizuje się w przyjmowaniu rodzin z dziećmi, którym zależy na odpoczynku od zgiełku dużych kurortów. Dla wielu rodzin plan dnia wygląda tu podobnie: plaża pod krzyżem, popołudniowy spacer albo rower do Trzęsacza i Rewala, wieczór w spokojnej wsi.
Kiedy przyjechać
Krzyż możesz zobaczyć o każdej porze roku. Latem przy placu jest najwięcej ludzi i wydarzeń, a w czerwcu odbywają się uroczystości z udziałem Sybiraków. W okresie Bożego Narodzenia przy krzyżu stoi szopka, a wieś jest wtedy niemal pusta. Wiosną i jesienią spacer od krzyża plażą do Trzęsacza to jeden z najprzyjemniejszych odcinków wybrzeża, bo spotkasz na nim niewielu ludzi.
Jeśli chcesz wziąć udział w mszy pod krzyżem albo zobaczyć start pielgrzymki, sprawdź wcześniej terminy w parafii i na stronie gminy Rewal. Daty wydarzeń zmieniają się z roku na rok.
Co zobaczyć w okolicy
Najbliżej, niecałe 3 kilometry na wschód, leży Trzęsacz z ruinami kościoła na klifie, z których został fragment ściany, oraz platformą widokową i muzeum multimedialnym. Dojdziesz tam plażą w niecałą godzinę. Kilometr dalej jest Rewal z wielorybami na Placu Wielorybów i tarasem nad plażą.
Z Trzęsacza i Rewala w sezonie kursuje Nadmorska Kolej Wąskotorowa do Niechorza, gdzie stoi latarnia morska z tarasem na wysokości prawie 36 metrów. Na zachód od Pustkowa leży Pobierowo z długim deptakiem przy ulicy Grunwaldzkiej. Na dzień z gorszą pogodą dobrym pomysłem jest wyjazd do Kamienia Pomorskiego z katedrą albo do Trzebiatowa.
Jak dojechać
Pustkowo leży tuż przy drodze wojewódzkiej nr 102, która łączy nadmorskie miejscowości od Dziwnowa po Kołobrzeg. Ze Szczecina jedziesz drogą ekspresową S3, potem drogą nr 107 do Kamienia Pomorskiego i dalej przez Pobierowo, w sumie nieco ponad 100 kilometrów. W sezonie parkingi przy zejściach na plażę szybko się zapełniają, więc najlepiej przyjść pieszo z noclegu.
Najbliższe stacje kolejowe są w Gryficach i Kamieniu Pomorskim. Z Gryfic w sezonie dojedziesz kolejką wąskotorową do Trzęsacza, skąd do krzyża są niecałe 3 kilometry. Autobusy zatrzymują się w Pobierowie i Rewalu. Najprzyjemniej jest przyjechać rowerem albo przyjść plażą z Pobierowa lub Trzęsacza.
Gdzie nocować w Pustkowie i okolicy
W Pustkowie najwięcej jest pokoi gościnnych, domków i ośrodków wypoczynkowych, skupionych przy ulicach Nadmorskiej, Spacerowej, Słonecznej, Sportowej i Akacjowej. Wieś jest mała, więc prawie wszędzie masz blisko do morza i do krzyża. Przy wyborze zastanów się, czy chcesz mieszkać obok placu, gdzie latem bywa gwarno, czy w bocznej uliczce. Oferty znajdziesz na stronie noclegi w Pustkowie, a więcej o wsi w przewodniku Pustkowo: plaża, krzyż i okolica.
Jeśli wolisz większą miejscowość z deptakiem i sklepami, sprawdź noclegi w Pobierowie. Spokojniej będzie w Trzęsaczu, skąd do krzyża dojdziesz plażą: noclegi w Trzęsaczu.
Najczęstsze pytania
Ile ma krzyż w Pustkowie?
Bałtycki Krzyż Nadziei ma 19 metrów wysokości i waży 4,5 tony. Według gminy Rewal jest o półtora metra wyższy i dwa razy cięższy od krzyża na Giewoncie, którego jest repliką.
Kiedy postawiono krzyż w Pustkowie?
Budowę ukończono 14 maja 2007 roku, a krzyż poświęcono w maju 2007 roku. Prace nad projektem trwały od 2001 roku. Nazwę Bałtycki Krzyż Nadziei nadał arcybiskup Andrzej Dzięga.
Czy krzyż w Pustkowie upamiętnia ofiary morza?
Nie. To replika krzyża z Giewontu, która nawiązuje do słów Jana Pawła II wypowiedzianych w Szczecinie w 1987 roku o wietrze wiejącym od Bałtyku po krzyż na Giewoncie. Pod krzyżem działa sanktuarium Sursum Corda, a na jego terenie stoi kamień pamięci Sybiraków.
Czy przy krzyżu jest zejście na plażę?
Tak, krzyż stoi tuż przy zejściu na plażę w Pustkowie, około stu metrów od brzegu. Latem wyznacza się tu kąpielisko strzeżone, ale jego terminy i działanie w danym roku sprawdź na stronie gminy Rewal.
Czy wstęp pod krzyż w Pustkowie jest płatny?
Nie. Krzyż stoi na ogólnodostępnym placu przy ulicy Nadmorskiej i można do niego podejść o każdej porze. Płatne mogą być tylko parkingi w sezonie, więc najlepiej przyjść pieszo albo przyjechać rowerem.
Jak daleko jest do krzyża z Pobierowa i Rewala?
Z centrum Pobierowa do krzyża w Pustkowie jest około 3 kilometrów, a z Trzęsacza niecałe 3 kilometry. Z Rewala to kilka kilometrów plażą albo trasą rowerową Velo Baltica, która biegnie przez Pustkowo.
Aktualizacja: 14 października 2026
Co jeszcze zobaczyć w okolicy
Ruiny kościoła w Trzęsaczu
Z gotyckiego kościoła została jedna ściana na krawędzi klifu. Historia, legendy, taras widokowy i jak połączyć Trzęsacz z Rewalem i kolejką wąskotorową.
Nadmorska Kolej Wąskotorowa
Wagoniki jadące wzdłuż morza przez Trzęsacz, Rewal, Niechorze i Pogorzelicę. Historia pomorskich wąskotorówek, przystanki, pomysły na wycieczkę z dziećmi.
Wieloryby w Rewalu
Stalowe szkielety wielorybów na placu w centrum Rewala: autor Wiktor Szostało, legenda o rybakach, taras nad plażą, wydarzenia na placu i co zobaczyć obok.
Latarnia Morska Niechorze
Ceglana latarnia na klifie z widokiem na morze, Niechorze i jezioro Liwia Łuża. Historia, wejście na taras, dojazd kolejką i co zobaczyć w okolicy.
Park Miniatur Latarni Morskich w Niechorzu
Miniatury latarni od Świnoujścia po Krynicę Morską w jednym ogrodzie. Co zobaczysz w parku w Niechorzu, ile czasu zarezerwować i jak go połączyć z latarnią.
Rezerwat przyrody Liwia Łuża
Trzcinowiska, łabędzie, czaple i przeloty gęsi kilkaset metrów od plaży. Jak obserwować ptaki nad Liwią Łużą, kiedy przyjść i czego nie robić w rezerwacie.
Noclegi w Pustkowie
33 oferty bez prowizji, zapytanie trafia prosto do gospodarza.
Domki letniskowe · Pustkowo
Domki u Rafała
Domki letniskowe 300 m od morza, z basenem i placem zabaw
- 300 m do morza
Cena na zapytanie
Pokoje gościnne · Pustkowo
Willa Rosa
Pokoje gościnne 500 m od morza, z placem zabaw i ogrodem
- 500 m do morza
Cena na zapytanie
Pokoje gościnne · Pustkowo
Willa Konik Morski
Pokoje gościnne 200 m od morza, z basenem i widokiem na morze
- 200 m do morza
Cena na zapytanie
Pokoje gościnne · Pustkowo
Dom Gościnny Matex
Pokoje gościnne tuż przy plaży, z basenem i sauną
- 10 m do morza
Cena na zapytanie