Szukaj noclegu

Wybrzeże od zachodu

Dla gospodarzy

Dodaj obiekt

Przewodnik · Mielno i Darłowo

Unieście, rybacka część Mielna między plażą, przystanią a jeziorem Jamno

Unieście to wschodni koniec Mielna, w którym nadal pracują rybacy: rano kutry wracają z połowu, a po południu zapach wędzarni miesza się z zapachem morza. Do centralnego deptaka jest stąd około dwóch kilometrów promenadą, ale wieczory są tu dużo cichsze. Przeczytaj, co zobaczyć w Unieściu, gdzie jest kąpielisko, jak dojść do kanału Jamieński Nurt i gdzie szukać noclegu.

Przystań rybacka w Unieściu: kutry na wydmie, sieci i wędzarnie

Najważniejszym miejscem w Unieściu jest przystań rybacka przy ulicy Rybackiej. Nie ma tu portu z nabrzeżem: łodzie wyciąga się z morza na piasek, a na wydmie nad plażą stoją szopy na sieci, warsztaty i wyciągarka. Przystań działa przez cały rok, a pas wody przed nią, sięgający 100 metrów od brzegu, nadzoruje Urząd Morski w Słupsku. Granice przystani morskiej ustalono w 1994 roku. Miejscowe łodzie mają na burtach oznaczenie UNI, po którym łatwo je rozpoznać na zdjęciach.

Najlepiej przyjść tu wcześnie rano, kiedy łodzie wracają z połowu i rybacy rozplątują sieci. W ciągu dnia przy przystani działają sklepy rybne, wędzarnie i smażalnie, a łodzie, z których pochodzi część ryb, stoją kilkadziesiąt metrów dalej. Pamiętaj, że to miejsce pracy: nie wchodź na łodzie, nie dotykaj sprzętu i nie stój na drodze, kiedy wyciągarka wciąga kuter na brzeg.

Przy przystani zaczyna się albo kończy Promenada Przyjaźni, deptak biegnący wzdłuż plaży do centrum Mielna. Powstała w 1908 roku przede wszystkim jako umocnienie chroniące wydmy, a dziś ma około dwóch kilometrów i jest najwygodniejszą drogą do pomnika Morsa i ulicy Kościuszki. Wieczorny spacer z Unieścia do Mielna i z powrotem zajmuje około godziny.

Unieście a Mielno: ta sama mierzeja, inny rytm

Unieście leży na tej samej mierzei co Mielno, między Bałtykiem a jeziorem Jamno, w północno-wschodniej części miasta. Od 1 stycznia 2017 roku jest formalnie częścią Mielna, wcześniej było osobną wsią. Na mapie trudno wskazać, gdzie kończy się jedno, a zaczyna drugie, bo zabudowa jest ciągła. Różnicę widać za to w praktyce: w Mielnie są kluby, lunapark i największy tłok, w Unieściu przystań, ośrodki wczasowe i pensjonaty, a wieczory są wyraźnie cichsze.

To dobra baza dla rodzin i osób, które chcą mieć blisko do atrakcji Mielna, ale nie spać nad nimi. Do centrum dojdziesz promenadą w kilkanaście minut, a jednocześnie po drugiej stronie masz pustszy odcinek plaży w stronę kanału i jezioro Jamno z przystanią statku Julek. Jeśli zależy ci na wieczornym życiu na miejscu, lepiej zajrzyj do przewodnika po Mielnie. Jeśli szukasz jeszcze większej ciszy, rozważ Łazy po drugiej stronie kanału.

Historia Unieścia jest dłuższa niż historia kurortu. W średniowieczu kupcy z Koszalina urządzili tu port, który zniszczyły sztormy, a okolice Unieścia przez wieki pełniły rolę koszalińskiego okna na morze. Do 1945 roku osada nazywała się po niemiecku Nest, przez krótki czas po wojnie używano nazwy Uniesty, a od 1947 roku obowiązuje nazwa Unieście, nawiązująca do staropolskiego imienia Uniegost. Pod koniec XIX wieku wieś zaczęła rozrastać się w stronę Mielna, aż oba miejsca się zrosły.

Plaża w Unieściu: kąpielisko przy Morskiej i pusty brzeg w stronę kanału

Plaża w Unieściu jest piaszczysta, oddzielona od zabudowy pasem wydm. W sezonie kąpielisko strzeżone wyznacza się przy wejściu od ulicy Morskiej, a granice strefy kąpieli pokazują tablice. Odcinek przy samej przystani zajmują łodzie i sprzęt rybacki, więc do kąpieli i opalania lepiej odejść kawałek dalej. Zwykle jest tu luźniej niż przy pomniku Morsa w Mielnie, choć w sierpniowy weekend i tutaj trudno o samotność.

Im dalej na wschód, w stronę kanału Jamieński Nurt, tym mniej ludzi. Ostatnie zabudowania zostają z tyłu, a plaża ciągnie się wzdłuż lasu porastającego wydmy. To dobry kierunek na długi spacer brzegiem i na wieczór z widokiem na zachód słońca nad Mielnem.

Unieście podlega zasadom gminy Mielno dotyczącym psów. W sezonie letnim pies może wejść na plażę poza wyznaczonymi kąpieliskami strzeżonymi, a poza sezonem bez ograniczeń. Trzeba po nim sprzątać i omijać strefy kąpieli oznaczone tablicami. Ze względu na łodzie i sieci lepiej trzymać psa na smyczy także w okolicy przystani.

Jamieński Nurt: kanał łączący Jamno z Bałtykiem

Około 2 km za Unieściem mierzeję przecina kanał Jamieński Nurt, jedyne połączenie jeziora Jamno z morzem i zarazem wschodnia granica miasta. Woda płynie nim w obie strony: przy niskim stanie morza z jeziora do Bałtyku, a kiedy wiatr spiętrzy wodę w morzu, z Bałtyku do jeziora. Badacze z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza zmierzyli, że kierunek i siła przepływu potrafią zmienić się w ciągu jednej doby, a ujście kanału co jakiś czas zasypuje piasek.

W 2013 roku rozpoczęła się przebudowa kanału, w ramach której zbudowano wrota sztormowe. Mają one chronić okolice jeziora przed gwałtownym podnoszeniem się wody w czasie sztormów, kiedy morze wpycha wodę do Jamna. Wrota budzą zresztą spory wśród żeglarzy, wędkarzy i przyrodników, którzy zwracają uwagę na ich wpływ na wymianę wody i wędrówki ryb. Nad kanałem przechodzi most, którym przejedziesz z Unieścia do Łaz.

Kanał nie zawsze płynął w tym miejscu. W średniowieczu jezioro łączyło się z morzem dalej na wschód, w okolicy Łaz, a kanał wyznaczał tam granicę między dobrami biskupów kamieńskich a księstwem sławieńsko-słupskim. W 1690 roku sztorm przerwał wydmy i zasypał stare ujście, a morze utworzyło nowe połączenie kilka kilometrów na zachód. Łazy stały się wtedy zwykłą wsią rybacką.

Wyprawa nad kanał to przyjemny cel spaceru albo krótkiej przejażdżki rowerem. Najciekawiej jest przy samym ujściu, gdzie widać, jak słodkawa woda z jeziora miesza się z morską. Uważaj przy tym na brzegi: piasek przy ujściu bywa grząski, a przy wysokiej wodzie nurt jest silny. Kąpiel w kanale i przy jego ujściu nie jest dobrym pomysłem.

Unieście od strony jeziora: statek Julek, wał i ślady bazy wodnosamolotów

Od południa Unieście opiera się o jezioro Jamno, które ma ponad 2200 ha i średnio tylko około 1,4 metra głębokości. W sezonie letnim zatrzymuje się tu statek Julek z cichym napędem hybrydowym, który zabiera 110 pasażerów i kilka rowerów. Z przystani w Unieściu rejs do osiedla Jamno w Koszalinie trwa około 20 minut. Po drugiej stronie jeziora warto zajrzeć do Zagrody Jamneńskiej, zrekonstruowanej XIX-wiecznej chaty z malowanymi meblami charakterystycznymi dla kultury jamneńskiej. Na pasażerów czeka przy przystani autobus miejski, którego kursy dopasowano do rejsów. Obok zagrody stoi kościół Matki Bożej Różańcowej, wzmiankowany już w 1278 roku, z malowidłami nawiązującymi do jamneńskich wzorów.

Brzegiem jeziora biegnie wał, po którym poprowadzono szutrowy odcinek trasy rowerowej Velo Baltica. Z wału dobrze widać trzcinowiska, przelatujące ptaki i żagle na jeziorze, a przy trasie stoją pomosty widokowe. To spokojniejsza alternatywa dla promenady, zwłaszcza o zachodzie słońca, kiedy niebo odbija się w płytkiej wodzie.

Płytkie jezioro sprzyja nauce żeglowania i windsurfingu. W Mielnie, przy przystani żeglarskiej ze 140-metrowym pomostem, działa wypożyczalnia jachtów, kajaków i rowerów wodnych, a w sezonie można też popływać skuterem wodnym. Jamno jest słonawe, bo przy wysokim stanie morza wpływa do niego woda z Bałtyku, i żyją w nim między innymi leszcze, sandacze, szczupaki i węgorze, dlatego nad brzegiem często spotkasz wędkarzy.

Mało kto wie, że nad Jamnem w Unieściu przed II wojną światową działała niemiecka baza wodnosamolotów. W latach 30. XX wieku powstały tu hangary, koszary i betonowe pochylnie, którymi wodnosamoloty wyciągano na brzeg i spuszczano na jezioro. Dawna baza jest dziś oznaczona na regionalnej mapie Velo Baltiki jako jeden z punktów na trasie. Zachowane obiekty oglądaj z zewnątrz i nie wchodź do budynków.

Rowerem z Unieścia: Łazy, Osieki i kościół w Iwięcinie

Unieście leży na etapie Velo Baltiki z Mielna do Darłowa, który ma około 41 km i w 95 procentach biegnie drogami rowerowymi. Na zachód trasa prowadzi wałem wzdłuż Jamna do Mielna, a na wschód przez most na kanale do Łaz. Za Łazami szlak odbija od morza, bo przejazd mierzeją do Dąbkowic i Dąbek nie istnieje: droga kończy się w wydmach, a wjazd w wydmy grozi mandatem. Trasa prowadzi więc w głąb lądu, przez Osieki z przystanią nad jeziorem i kościołem św. Antoniego, do Iwięcina.

W Iwięcinie stoi kościół, którego strop pokrywają malowidła, jeden z ciekawszych zabytków na tej trasie. We wsi działa też Wioska Końca Świata, wioska tematyczna z zajęciami z astronomii, historii i rolnictwa oraz warsztatami plastycznymi. Dalej szlak prowadzi do Bukowa Morskiego i Dąbek, uzdrowiska nad jeziorem Bukowo. W jedną stronę do Dąbek jest stąd około 30 km, więc dla rodzin z dziećmi lepszym celem są Łazy albo Osieki.

Same Łazy to dobry cel krótkiej wycieczki. Przy głównym zejściu na plażę jest taras widokowy z kotwicą, na którym latem odbywają się wydarzenia artystyczne, a w okolicy wsi leży rezerwat Łazy, chroniący bór bagienny i torfowiskowe rośliny, w tym woskownicę europejską. W Łazach odbywa się też Nadmorski Zlot Starych Ciągników i Maszyn Rolniczych. Od 2023 roku wieś należy do gminy Sianów, a od 1 stycznia 2027 roku wraca do gminy Mielno.

Na zachód rowerem dojedziesz promenadą i wałem do Mielna, a dalej aleją lipową do Mielenka, Chłopów z molo i Gąsek z latarnią morską. Z Mielna odchodzi też Stary Kolejowy Szlak do Koszalina, więc można pojechać rowerem do miasta, a wrócić statkiem Julek z rowerem na pokładzie.

Unieście z dziećmi i w pochmurny dzień

Dla dzieci przystań rybacka to atrakcja sama w sobie: łodzie na piasku, sieci rozwieszone do suszenia i wyciągarka wciągająca kuter na wydmę robią większe wrażenie niż niejeden plac zabaw. Rejs statkiem Julek po jeziorze trwa krótko i nadaje się nawet dla najmłodszych. Latem z Mielna przez Unieście do Łaz kursuje turystyczna kolejka Bryza Express, którą dzieci zwykle chcą przejechać przynajmniej raz.

  • Spacer promenadą do pomnika Morsa i morsika Hilarego w Mielnie, około dwóch kilometrów.
  • Park Linowy Tukan, wesołe miasteczko i Muzeum Iluzji w Mielnie.
  • Leśna Pętla Przygód i Tajemnic, ścieżka po starych wydmach z bunkrami i tarasem widokowym.
  • Rejs Julkiem do Jamna i Zagroda Jamneńska po drugiej stronie jeziora.
  • Park Wodny w Koszalinie u stóp Góry Chełmskiej, na dzień bez słońca.

W deszczowy dzień najwięcej możliwości daje Koszalin, oddalony o kilkanaście kilometrów: poza aquaparkiem jest tam Muzeum w Koszalinie, Muzeum Obrony Przeciwlotniczej i kolej wąskotorowa, a z wieży widokowej na Górze Chełmskiej w dobrą pogodę widać Jamno i morze. Opisujemy je w przewodniku po Koszalinie. Godziny pracy atrakcji sprawdź przed wyjazdem na ich stronach, bo wiele z nich działa tylko w sezonie.

Kiedy przyjechać do Unieścia

Lipiec i sierpień to pełnia sezonu: działa kąpielisko strzeżone, Julek, kolejka do Łaz i wszystkie smażalnie. W tym czasie w Mielnie trwa Mieleńskie Lato Artystyczne, a pod koniec sierpnia odbywa się Święto Wody. Unieście dobrze sprawdza się także w czerwcu i we wrześniu. Plaża jest wtedy pusta, rybacy pracują jak zwykle, a woda w morzu bywa jeszcze ciepła na początku września. Poza sezonem pies może biegać po całej plaży.

Zimą najwięcej dzieje się podczas Międzynarodowego Zlotu Morsów, organizowanego w Mielnie od 2004 roku, ostatnio na początku lutego. Morsy kąpią się w okolicy deptaka przy ulicy Kościuszki, a Unieście jest wtedy wygodną, nieco spokojniejszą bazą noclegową. Przystań rybacka pracuje przez cały rok, więc świeża ryba jest tu dostępna także poza latem.

Przed przyjazdem warto zainstalować aplikację VISIT Gmina Mielno z Mieleńską Kartą Turysty, która daje zniżki w części atrakcji gminy. Mapy, informacje o imprezach i bieżące komunikaty, na przykład o remontach dróg, dostaniesz w punkcie informacji turystycznej przy ulicy Lechitów w Mielnie.

Jak dojechać do Unieścia

Unieście leży około 12 km na północny zachód od Koszalina. Samochodem dojedziesz z Koszalina drogą wojewódzką nr 165 do Mielna, a dalej główną ulicą wzdłuż mierzei na wschód. Do Koszalina prowadzi droga ekspresowa S6 i docierają pociągi dalekobieżne. Latem z Koszalina do stacji Mielno Koszalińskie kursują sezonowe pociągi, a podróż trwa około kwadransa. Stacja leży w Mielnie, kilka kilometrów od przystani w Unieściu, więc warto mieć rower albo umówić odbiór z gospodarzem.

Ciekawszym sposobem jest dopłynięcie statkiem Julek z koszalińskiego osiedla Jamno do przystani w Unieściu. Statek zabiera rowery, a przy przystani w Jamnie jest bezpłatny parking. Przez cały rok z centrum Koszalina dojeżdżają też autobusy prywatnych przewoźników. W sezonie parkowanie przy przystani i plaży bywa trudne, dlatego jeśli nocleg ma własne miejsce postojowe, zostaw tam auto.

Noclegi w Unieściu: przy przystani, przy plaży czy od strony jeziora

Większość kwater w Unieściu leży kilka minut spacerem od plaży, w okolicy ulic Rybackiej, Róży Wiatrów, Teligi i Morskiej. Najwięcej jest tu pokoi gościnnych w Unieściu, a także pensjonatów i ośrodków wypoczynkowych, często z placem zabaw i parkingiem. Kwatery przy przystani mają najbliżej do smażalni i wędzarni, a te bliżej jeziora są spokojniejsze i lepsze na wycieczki rowerowe.

Wszystkie oferty z odległością do plaży i mapą znajdziesz na stronie noclegi w Unieściu. Jeśli wolisz być bliżej centrum, porównaj je z ofertą noclegów w Mielnie, a jeśli szukasz domku w ciszy, zajrzyj na noclegi w Łazach.

Najczęstsze pytania

Czy Unieście to osobna miejscowość, czy część Mielna?

Od 1 stycznia 2017 roku Unieście jest częścią miasta Mielno, wcześniej było osobną wsią. Zabudowa obu miejsc jest ciągła, a do centrum Mielna dojdziesz Promenadą Przyjaźni w kilkanaście minut. Unieście jest jednak wyraźnie spokojniejsze i ma własną przystań rybacką.

Gdzie w Unieściu jest kąpielisko strzeżone?

W sezonie letnim kąpielisko strzeżone wyznacza się przy wejściu od ulicy Morskiej. Granice strefy kąpieli pokazują tablice przy zejściu. Aktualną listę kąpielisk i daty sezonu publikuje co roku sanepid w serwisie kąpielisk.

Gdzie kupić świeżą rybę w Unieściu?

Przy przystani rybackiej przy ulicy Rybackiej działają sklepy rybne, wędzarnie i smażalnie. Przystań pracuje przez cały rok, a najwięcej dzieje się rano, kiedy łodzie wracają z połowu.

Czy z Unieścia można dojść do kanału Jamieński Nurt?

Tak. Kanał łączący jezioro Jamno z morzem leży około 2 km na wschód od Unieścia. Można dojść do niego plażą albo dojechać drogą i ścieżką rowerową w stronę Łaz. Przy ujściu nie należy się kąpać, bo nurt bywa silny, a piasek grząski.

Czy na plaży w Unieściu można być z psem?

Tak, obowiązują zasady gminy Mielno. W sezonie letnim pies może przebywać na plaży poza wyznaczonymi kąpieliskami strzeżonymi, a poza sezonem na całej plaży. Trzeba sprzątać po zwierzęciu, a w okolicy przystani lepiej trzymać go na smyczy.

Czy w Unieściu jest głośno wieczorem?

Zwykle nie tak jak w centrum Mielna. Kluby i lunapark skupiają się wokół ulicy Kościuszki, około dwóch kilometrów od przystani, a w Unieściu przeważają pensjonaty, ośrodki i pokoje gościnne. W szczycie sezonu w weekendy słychać jednak ruch na promenadzie.

Jak dostać się z Unieścia do Koszalina bez samochodu?

Latem najwygodniej popłynąć statkiem Julek z przystani w Unieściu na koszalińskie osiedle Jamno, rejs trwa około 20 minut. W wakacje kursują też pociągi z Mielna Koszalińskiego do Koszalina, a przez cały rok autobusy prywatnych przewoźników.

Aktualizacja: 9 października 2026

Noclegi w Unieściu

40 ofert bez prowizji, zapytanie trafia prosto do gospodarza.

Wszystkie noclegi
Zdjęcia wkrótce

Pokoje gościnne · Unieście

Pokoje Gościnne U Przyjaciół

Pokoje gościnne 400 m od morza, z placem zabaw i ogrodem

  • 400 m do morza

Cena na zapytanie

Zdjęcia wkrótce

Pokoje gościnne · Unieście

Pokoje i Domki Karmax

Pokoje gościnne 450 m od morza, z basenem i placem zabaw

  • 450 m do morza

Cena na zapytanie

Zdjęcia wkrótce

Pokoje gościnne · Unieście

Pokoje Gościnne Dawidek

Pokoje gościnne 400 m od morza, z placem zabaw

  • 400 m do morza

Cena na zapytanie

Zdjęcia wkrótce

Hotel · Unieście

Hotel*** Emocja SPA

Hotel 450 m od morza, z sauną

  • 450 m do morza

Cena na zapytanie

Szukaj noclegu