Szukaj noclegu

Wybrzeże od zachodu

Dla gospodarzy

Dodaj obiekt

Atrakcje · Stegna · 12 min czytania

Żuławski Park Historyczny: muzeum delty Wisły w dawnej serowni w Nowym Dworze Gdańskim

Żuławy wyglądają z okna samochodu jak płaska, zielona równina z rowami i wierzbami. Żeby zrozumieć, skąd się wzięły kanały, wały, domy podcieniowe i dziwne nagrobki na wiejskich cmentarzach, najlepiej pojechać do Nowego Dworu Gdańskiego, około 13 km od plaży w Stegnie. W ceglanym budynku dawnej serowni z 1902 roku działa Muzeum Żuławskie, część Żuławskiego Parku Historycznego. Zobaczysz tu resztki ostatniego wiatraka odwadniającego, pamiątki po mennonitach, makietę przedwojennego miasta i strych pełen sprzętów, którymi posługiwano się na żuławskich gospodarstwach.

Ceglany budynek dawnej serowni z 1902 roku, siedziba Muzeum Żuławskiego w Nowym Dworze Gdańskim
Fot. AgataS-K / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0

Czym jest Żuławski Park Historyczny

Nazwa może mylić, bo to nie park w sensie zieleni ani skansen pod gołym niebem. Żuławski Park Historyczny to ośrodek kultury i muzeum w jednym budynku przy ulicy Kopernika 17 w Nowym Dworze Gdańskim. Jego najważniejszą częścią jest Muzeum Żuławskie z wystawami o historii miasta i regionu. Oprócz tego działają tu pracownie warsztatowe, sala konferencyjna, centrum edukacji regionalnej i sklepik z wydawnictwami oraz lokalnymi produktami. Obiekt prowadzi Stowarzyszenie Miłośników Nowego Dworu Gdańskiego Klub Nowodworski.

Nowy Dwór Gdański nazywa się stolicą Żuław i trudno o lepsze miejsce na takie muzeum. Miasto leży w samym środku delty Wisły, na terenach w dużej części położonych na poziomie morza albo poniżej. Z plaż Mierzei Wiślanej dojeżdża się tu w kwadrans, a w sezonie także kolejką wąskotorową ze Stegny. Dla wczasowiczów to dobry plan na dzień z deszczem albo wiatrem, kiedy na plaży nie da się wytrzymać.

Budynek z historią: serownia rodziny Krieg

Budynek sam jest eksponatem. Na parceli przy dzisiejszej ulicy Kopernika od 1890 roku działała serownia, a wcześniej stały tu stajnie pierwszej nowodworskiej poczty. Pierwszym dzierżawcą był Leonhard Krieg, którego rodzina przybyła do Prus ze Szwajcarii. Produkowano tu sery typu ementaler i tylżycki, a w 1892 roku powstała mleczarnia z chłodnią, według historii obiektu pierwsza taka w tej części Europy. Po pożarze zakład rozbudowano i główny budynek, który oglądasz dziś, pochodzi z 1902 roku. Na szczycie widać chorągiewkę z inicjałami właściciela.

Przed pierwszą wojną światową firma przerabiała latem blisko 50 tysięcy litrów mleka dziennie, hodowała kilka tysięcy świń i zatrudniała kilkadziesiąt osób. W latach 20. zaczęto tu produkować sery topione, wtedy nowość na rynku. Po 1945 roku budynki służyły najpierw jako magazyn łupów wojennych armii radzieckiej, a do lat 80. jako baza spółdzielni transportowej i magazyny spółdzielni rolniczej. Popadały w ruinę: dach się zapadał, a elewacja niszczała.

Muzeum Żuławskie założyła grupa członków Klubu Nowodworskiego w 1993 roku, a otwarto je 11 czerwca 1994 roku. W latach 2010-2011 gmina Nowy Dwór Gdański przy wsparciu funduszy unijnych przebudowała budynek: wymieniono dach, odtworzono dawne otwory okienne i drzwiowe, dostosowano obiekt dla osób z niepełnosprawnościami i urządzono sale wystawowe na trzech poziomach. Od 1 maja 2011 roku działa tu Żuławski Park Historyczny.

Wystawa Stolica Żuław. Delta Wisły

Na parterze jest wystawa główna o historii miasta i delty. Jej najcenniejszym eksponatem są pozostałości wiatraka odwadniającego z przełomu XVIII i XIX wieku z Grochowa Trzeciego. Takie wiatraki przez stulecia pompowały wodę z rowów do kanałów położonych wyżej i bez nich wiele żuławskich pól byłoby bagnem. Wiatrak z Grochowa przeniesiono kiedyś do skansenu w Oliwie, gdzie spłonął. Jego resztki trafiły do Wieńca na Wyspie Sobieszewskiej, a w 2005 roku członkowie Klubu Nowodworskiego przewieźli je do muzeum. Regionalna organizacja turystyczna opisuje go jako ostatni wiatrak odwadniający w Polsce.

Obok wiatraka jest Magazynek Strażnika, odtworzony magazyn strażnika wałowego, wzorowany na holenderskim skansenie. Pokazuje sprzęt, którym dawniej pilnowano wałów i walczono z wezbraniami, ale też współczesne urządzenia do napełniania worków z piaskiem i model prawidłowo zbudowanego wału. To ekspozycja z myślą o edukacji przeciwpowodziowej: muzeum prowadzi Krajowe Centrum Społecznej Edukacji Przeciwpowodziowej, a historia Żuław to historia ciągłego pilnowania wody.

Na tym samym poziomie zobaczysz makietę przedwojennego Nowego Dworu Gdańskiego z rynkiem, kanałem i zabudową, której spora część nie przetrwała wojny, oraz makietę kolei wąskotorowej we wsi Lichnówki. Jest też kącik poświęcony gorzelni i browarowi rodziny Stobbe, ze starymi butelkami, beczkami i fragmentem komina, a także koło młyńskie z największego młyna na Żuławach. Wystawę Nowy początek 1945 poświęcono osadnikom, którzy po wojnie przyjechali na zalane Żuławy i osuszali je od nowa. W sali wyświetlany jest film o mieście przygotowany na jubileusz Nowego Dworu Gdańskiego.

Makieta przedwojennego Nowego Dworu Gdańskiego na wystawie w Muzeum Żuławskim
Fot. Bartek z Polski / Wikimedia Commons, CC0

Mennonici: Na polskim polderze

Druga ważna wystawa opowiada o mennonitach, wspólnocie religijnej z Niderlandów i północnych Niemiec, która w połowie XVI wieku zaczęła osiedlać się na Żuławach. Uciekali przed prześladowaniami, a od królów polskich dostali przywileje i prawo do zachowania swojej wiary. Znali się na osuszaniu podmokłych terenów i to dzięki ich pracy delta Wisły zamieniła się w żyzne pola, poprzecinane rowami i kanałami. Po drugiej wojnie światowej mennonici i niemieccy mieszkańcy opuścili Żuławy, a na ich miejsce przyjechali osadnicy z Polski.

Wystawa przedstawia sylwetki znanych osób wywodzących się z tej wspólnoty. Jest wśród nich Adam Wiebe, pionier kolei linowej, rodzina Stobbe, która produkowała w Nowym Dworze słynną jałowcówkę Stobbes Machandel, i piosenkarka Anna German. Ekspozycję przekazało Stowarzyszenie Przyjaźni Polsko-Holenderskiej, a Klub Nowodworski od początku swojej działalności zajmuje się dialogiem z potomkami dawnych mieszkańców i ratowaniem pamięci o nich.

Bardzo ciekawa jest kolekcja nagrobków uratowanych przed zniszczeniem. Zobaczysz drewnianą stelę z Cyganka, polny kamień z wyrytymi znakami, nagrobek w formie ściętego pnia, macewę i koło szlifierskie wykonane wtórnie z dawnej steli. Mennonickie i luterańskie cmentarze na Żuławach przez dziesięciolecia po wojnie niszczały, a nagrobki trafiały do fundamentów i na drogi. To, co ocalało w muzeum, pozwala zrozumieć, jak wyglądały wiejskie nekropolie, które mijasz dziś jako zarośnięte kępy drzew wśród pól.

Strych pełen osobliwości

Na najwyższym piętrze, pod dachem, urządzono Strych pełen osobliwości. To wystawa przedmiotów codziennego użytku, które przez lata gromadzili członkowie Klubu i mieszkańcy. Są tu sprzęty do uprawy roli, tkania, prania i gotowania: podgrzewacze do jedzenia, maszynki do mielenia mięsa i kawy, prażarki do zboża. Osobną część poświęcono mleczarstwu, z maselnicami i wirówkami do oddzielania śmietany, co dobrze łączy się z historią samego budynku.

Dalej jest warsztat stolarski z dużą kolekcją strugów, przedwojenne narzędzia rymarskie i szewskie, wystawa o pszczelarstwie i bartnictwie oraz kącik elektrotechniczny z projektorem do ręcznie malowanych przezroczy z lampą naftową, starymi centralami telefonicznymi i maszynami do pisania. Strych pełni też funkcję sali lekcyjnej: w czasie zajęć muzealnych eksponaty służą jako pomoce naukowe. To część muzeum, którą zwykle najbardziej lubią dzieci, bo prawie wszystko da się nazwać i porównać z tym, co mają w domu.

Ekspozycja na najwyższym piętrze Muzeum Żuławskiego pod drewnianą więźbą dachu
Fot. Bartek z Polski / Wikimedia Commons, CC0

Lapidarium Cmentarz 11 Wsi w Żelichowie-Cyganku

Muzeum ma też filię w terenie: lapidarium na miejscu dawnego cmentarza w Żelichowie-Cyganku, kilka kilometrów od miasta. W 1639 roku mennonici i luteranie z jedenastu okolicznych wsi otrzymali tu zgodę na własne miejsce pochówku. Zachowało się kilka oryginalnych stel, a Klub Nowodworski dołączył do nich około 80 kamieni nagrobnych z XVII i XVIII wieku, z których wiele odnaleziono w fundamentach budynku gospodarczego dawnej plebanii. Najstarszy pochodzi z 1691, a najmłodszy z 1798 roku.

Na polnych kamieniach wyryto daty śmierci, inicjały i gmerki, czyli znaki rodzin albo gospodarstw. To jedno z najciekawszych miejsc tego rodzaju na Żuławach i dobre uzupełnienie wizyty w muzeum, szczególnie dla osób, które jadą dalej rowerem albo autem przez wsie delty. Przed wyjazdem zapytaj w muzeum, jak najlepiej dojechać i czy teren jest dostępny.

Warsztaty, wydarzenia i lekcje muzealne

Żuławski Park Historyczny to nie tylko wystawy. Działają tu pracownie ceramiczna, stolarska i kuchni regionalnej, a muzeum przez cały rok prowadzi lekcje dla dzieci i młodzieży dopasowane do wieku. W kalendarzu stałe miejsce mają Dni Otwartych Żuławskich Zabytków pod koniec czerwca, kiedy otwierają się kościoły, domy podcieniowe i inne obiekty w regionie, a we wrześniu Dzień Osadnika, poświęcony pierwszym powojennym mieszkańcom. Muzeum uczestniczy też w Europejskiej Nocy Muzeów.

Dni Otwartych Żuławskich Zabytków to dobry powód, żeby przyjechać na Mierzeję pod koniec czerwca. W 2026 roku odbyła się już trzynasta edycja, 27 i 28 czerwca. Przez weekend można wtedy wejść do obiektów, które na co dzień są zamknięte albo dostępne tylko po umówieniu, a muzeum jest jednym z punktów informacyjnych. Z kolei wrześniowy Dzień Osadnika, w 2026 roku obchodzony pod hasłem Pierwszy Siew, poświęcony jest pierwszym powojennym mieszkańcom Żuław i ich pracy na odzyskanych polach.

Aktualny program wydarzeń, godziny otwarcia i cennik publikuje muzeum na swojej stronie zph.org.pl. Nie podajemy ich tutaj, bo zmieniają się w zależności od sezonu. Muzeum jest obiektem całorocznym, ale w poniedziałki zwykle jest nieczynne, a w święta mogą obowiązywać inne godziny, więc przed wyjazdem zajrzyj do kalendarza.

Żuławy w pigułce: dlaczego tu wszystko kręci się wokół wody

Żuławy Wiślane to delta Wisły, Nogatu i mniejszych rzek, przez stulecia zalewana przez wezbrania i sztormy. Znaczna część terenu leży na poziomie morza albo niżej, a w okolicy Elbląga jest najniżej położony punkt w Polsce, prawie dwa metry poniżej poziomu morza. Żeby dało się tu mieszkać i uprawiać ziemię, trzeba było zbudować wały, przekopać rowy i kanały, a wodę z obniżeń wypompowywać wyżej. Najpierw robiły to wiatraki, potem pompy parowe, a dziś stacje pomp zasilane elektrycznie.

Muzeum pokazuje ten system w ludzkiej skali: przez wiatrak, który pompował wodę z pól, przez magazyn strażnika, który doglądał wałów, i przez historie ludzi, którzy po wojnie zastali zalane Żuławy i musieli je osuszyć od nowa. Po wizycie inaczej patrzy się na mijane z samochodu rowy, przepompownie i drogi poprowadzone grzbietami wałów. Dobrze jest odwiedzić muzeum na początku urlopu, bo potem cała okolica zaczyna być bardziej czytelna.

Praktyczne wskazówki przed wizytą

  • Sprawdź godziny otwarcia na stronie muzeum, szczególnie w poniedziałki i święta.
  • Jeśli jedziesz kolejką, zaplanuj powrót tak, żeby zdążyć na ostatni pociąg do Stegny.
  • W sklepiku muzealnym kupisz wydawnictwa o Żuławach i lokalne produkty, które są dobrą pamiątką z urlopu.
  • Grupy i rodziny zainteresowane warsztatami albo lekcją muzealną powinny umówić się wcześniej telefonicznie lub mailowo.
  • Na lapidarium w Żelichowie-Cyganku weź wygodne buty, bo to teren dawnego cmentarza, a nie utwardzona alejka.

Ile czasu zarezerwować i dla kogo to muzeum

Na spokojne obejrzenie trzech poziomów wystaw wystarczy godzina do półtorej. Jeśli dołożysz lapidarium w Żelichowie-Cyganku i spacer po Nowym Dworze Gdańskim, wychodzi pół dnia. Muzeum jest kameralne i nie ma tu tłumów jak w Gdańsku czy Malborku, więc łatwo porozmawiać z obsługą, która zwykle chętnie opowiada o eksponatach. To dobre miejsce dla osób, które lubią historię lokalną, technikę wodną i opowieści o ludziach, a nie tylko wielkie zabytki.

Z dziećmi najlepiej zacząć od strychu, potem przejść do makiet i na koniec do wiatraka, przy którym łatwo wyjaśnić, dlaczego na Żuławach trzeba było pompować wodę. Budynek po przebudowie ma platformy i toalety dostosowane dla osób z niepełnosprawnościami, więc wózek dziecięcy też przejedzie. Szczegóły dostępności sprawdź przed wizytą.

Jak dojechać ze Stegny i z plaż Mierzei

Ze Stegny do Nowego Dworu Gdańskiego jest około 13 km drogą na południe, przez żuławskie wsie. Samochodem to kwadrans jazdy, a przy budynku muzeum po przebudowie urządzono parking. Z Jantaru, Sztutowa i Kątów Rybackich dojazd jest podobny, kilkanaście do kilkudziesięciu minut. Rowerem trasa jest płaska, ale odsłonięta na wiatr, więc w wietrzny dzień droga potrafi się dłużyć.

Latem najprzyjemniej dojechać kolejką wąskotorową. Linia ze Stegny do Nowego Dworu Gdańskiego ma około 15 km i prowadzi przez Rybinę z zabytkowym mostem obrotowym. Dojście ze stacji w Nowym Dworze Gdańskim do ulicy Kopernika sprawdź na mapie przed wyjazdem. Kolejka kursuje w sezonie wakacyjnym, a o trasie i miejscu sprawdzania rozkładu piszemy w artykule Żuławska Kolej Dojazdowa. Poza sezonem zostają autobusy łączące Nowy Dwór Gdański z wsiami na Mierzei.

Co jeszcze zobaczyć w okolicy

W pobliżu Nowego Dworu Gdańskiego zachowały się domy podcieniowe, charakterystyczne dla bogatych żuławskich gospodarstw. Jeden z nich stoi w Orłowie, niespełna dwa kilometry od muzeum, a w tej samej wsi jest kościół leżący na szlaku mennonitów. Na Mierzei, w drodze powrotnej na plażę, zatrzymaj się przy szachulcowym kościele z XVII wieku, opisanym w artykule Kościół w Stegnie.

Jeśli masz cały dzień, połącz Nowy Dwór Gdański z wycieczką do Malborka, około pół godziny jazdy dalej na południe. Zamek krzyżacki to zupełnie inna skala zwiedzania, opisana w artykule Zamek w Malborku. Bliżej morza, w Sztutowie, jest Muzeum Stutthof, opisane w artykule Muzeum Stutthof w Sztutowie.

Gdzie nocować

Do muzeum najwygodniej przyjechać z bazy nad morzem. Najbliżej, z najlepszym połączeniem drogowym i kolejką, leży Stegna: oferty znajdziesz w zakładce noclegi w Stegnie, a opis wsi i plaży w przewodniku Stegna: plaża i atrakcje. Spokojniejsze są sąsiednie wsie, na przykład noclegi w Sztutowie albo noclegi w Jantarze. Z każdej z nich do Nowego Dworu Gdańskiego dojedziesz w mniej niż pół godziny.

Najczęstsze pytania

Gdzie jest Żuławski Park Historyczny?

W Nowym Dworze Gdańskim, przy ulicy Kopernika 17, w budynku dawnej serowni z 1902 roku. Z plaży w Stegnie to około 13 km na południe, a w sezonie można tu dojechać kolejką wąskotorową.

Co jest najciekawsze w Muzeum Żuławskim?

Pozostałości wiatraka odwadniającego z Grochowa, wystawa o mennonitach z kolekcją uratowanych nagrobków, makieta przedwojennego Nowego Dworu Gdańskiego i Strych pełen osobliwości z dawnymi sprzętami domowymi i warsztatowymi.

Ile trwa zwiedzanie muzeum?

Zwykle od godziny do półtorej. Z wizytą w lapidarium w Żelichowie-Cyganku i spacerem po mieście warto zarezerwować pół dnia.

Czy muzeum jest czynne poza sezonem?

Tak, to obiekt całoroczny. Zwykle jest zamknięty w poniedziałki. Aktualne godziny, cennik i kalendarz wydarzeń sprawdzisz na stronie zph.org.pl.

Czy w Muzeum Żuławskim są zajęcia dla dzieci?

Tak. Muzeum prowadzi przez cały rok lekcje muzealne dopasowane do wieku uczestników, a na strychu eksponaty służą jako pomoce do zajęć. Działają też pracownie ceramiczna, stolarska i kuchni regionalnej. Terminy zajęć dla grup i rodzin trzeba ustalić z muzeum.

Aktualizacja: 14 października 2026

Wszystkie atrakcje

Kolejka · Stegna · 12 min czytania

Żuławska Kolej Dojazdowa

Mała kolejka, która w sezonie wozi turystów z Nowego Dworu Gdańskiego do Stegny, Sztutowa i Kątów Rybackich. Trasa, rozkład, ciekawostki i porady dla rodzin.

Kościół · Stegna · 12 min czytania

Kościół w Stegnie

Kościół Najświętszego Serca Pana Jezusa w Stegnie: szachulcowa świątynia z XVII wieku z malowanym stropem, modelem statku i organami. Historia i zwiedzanie.

Zamek · Stegna · 12 min czytania

Zamek w Malborku

Zamek krzyżacki w Malborku na jednodniową wycieczkę ze Stegny: historia, co zobaczyć na trasie, wieża, wystawy, zwiedzanie z dziećmi, dojazd i parkowanie.

Plaża · Jantar · 12 min czytania

Jantar

Szeroka plaża, sosnowy las i mistrzostwa w poławianiu bursztynu. Co robić w Jantarze, gdzie szukać bursztynu po sztormie i jak wygląda wypoczynek na Mierzei.

Muzeum · Sztutowo · 12 min czytania

Muzeum Stutthof w Sztutowie

Dawny niemiecki obóz koncentracyjny na Mierzei Wiślanej, dziś muzeum i miejsce pamięci. Historia obozu, co zobaczyć i jak przygotować się do wizyty z młodzieżą.

Noclegi w Stegnie

25 ofert bez prowizji, zapytanie trafia prosto do gospodarza.

Wszystkie noclegi
Zdjęcia wkrótce

Apartamenty · Stegna

Apartamenty Gajówka

Apartamenty 2 km od morza, z basenem i sauną

  • 2 km do morza

Cena na zapytanie

Zdjęcia wkrótce

Gospodarstwo agroturystyczne · Stegna

Agroturystyka Janikowo

Gospodarstwo agroturystyczne 2,1 km od morza, z placem zabaw i ogrodem

  • 2,1 km do morza

Cena na zapytanie

Zdjęcia wkrótce

Domki letniskowe · Stegna

Saraceńska Chata Pokoje i Domki

Domki letniskowe 2,1 km od morza, z placem zabaw i ogrodem

  • 2,1 km do morza

Cena na zapytanie

Zdjęcia wkrótce

Domki letniskowe · Stegna

Domki Antom

Domki letniskowe 1,8 km od morza, z placem zabaw i ogrodem

  • 1,8 km do morza

Cena na zapytanie

Szukaj noclegu