Szukaj noclegu

Wybrzeże od zachodu

Dla gospodarzy

Dodaj obiekt

Atrakcje · wzdłuż wybrzeża · 12 min czytania

Klify nad Bałtykiem. Wybrzeże, które cofa się w stronę lądu

Polskie wybrzeże kojarzy się przede wszystkim z szerokimi, piaszczystymi plażami i wydmami. Ale są miejsca, gdzie ląd nie opada łagodnie do morza, tylko urywa się nagle stromą ścianą piasku, gliny i kamieni. Na górze rosną buki i sosny, których korzenie zwisają nad przepaścią, a na dole fale bez przerwy podmywają zbocze. To klify, jedne z najbardziej dynamicznych i niezwykłych form krajobrazu nad Bałtykiem.

Klif w Jarosławcu o zachodzie słońca
Fot. Antenatka / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0

Na polskim wybrzeżu jest kilka miejsc, gdzie klify osiągają imponującą wysokość, i wiele, gdzie są niższe, ale równie malownicze. Spacer po ich krawędzi albo wzdłuż ich podnóża to zupełnie inne doświadczenie niż leżenie na plaży. Ten przewodnik pokazuje najciekawsze z nich i podpowiada, jak je bezpiecznie odwiedzić.

Jak powstają klify

Klif to stromy brzeg, który powstaje, gdy morze podcina ląd zbudowany z osadów. Polskie klify są w większości zbudowane z piasków, glin i żwirów pozostawionych przez lodowiec. W czasie sztormów fale uderzają w podstawę zbocza, wybierają z niego materiał i tworzą podcięcia. Kiedy podcięcie jest wystarczająco głębokie, górna część zbocza osuwa się w dół, a klif cofa się w stronę lądu.

Ten proces trwa nieustannie. W niektórych miejscach klif cofa się o kilkadziesiąt centymetrów rocznie, w innych, po silnych sztormach, nawet o kilka metrów w ciągu jednej zimy. Dlatego klify nazywa się aktywnymi, w odróżnieniu od martwych, które nie są już podcinane przez morze, bo między nimi a wodą powstała plaża albo umocnienia.

Aktywne klify są piękne, ale niebezpieczne. Osuwiska zdarzają się bez ostrzeżenia, a krawędź, która wydaje się stabilna, może oberwać się pod ciężarem człowieka. Dlatego tak ważne jest przestrzeganie zasad bezpieczeństwa.

Wolin i Gosań

Najwyższe klify na polskim wybrzeżu wznoszą się na wyspie Wolin, w Wolińskim Parku Narodowym. Najbardziej znanym punktem jest Gosań, klif o wysokości kilkudziesięciu metrów, uważany za najwyższy na polskim wybrzeżu. Z jego szczytu, porośniętego lasem bukowym, rozciąga się widok na morze i plażę w dole. Do Gosania prowadzi szlak przez las z Międzyzdrojów albo z sąsiednich miejscowości.

W Międzyzdrojach, na skraju parku narodowego, wznosi się Kawcza Góra, z punktem widokowym na klif i plażę. To jedno z najłatwiej dostępnych miejsc, z którego można podziwiać klifowe wybrzeże Wolina. Dalej na wschód, aż do Dziwnowa, ciągnie się pas wysokich klifów, porośniętych lasem, które tworzą jeden z najpiękniejszych krajobrazów nad Bałtykiem.

Trzęsacz i ruiny na klifie

W Trzęsaczu, niedaleko Rewala, na krawędzi klifu stoi fragment ściany gotyckiego kościoła. Kiedy go budowano, w średniowieczu, stał w bezpiecznej odległości od morza. Przez stulecia morze podcinało klif, a brzeg zbliżał się do kościoła. Na początku XX wieku zaczęły się zawalać kolejne fragmenty budowli, a dziś została tylko jedna ściana, zawieszona nad przepaścią.

Ruiny w Trzęsaczu są jednym z najbardziej znanych symboli erozji wybrzeża. Ścianę zabezpieczono, a klif pod nią umocniono, żeby uratować to, co zostało. Obok ruin zbudowano taras widokowy, z którego można spojrzeć na morze i zobaczyć, jak blisko krawędzi stoją resztki kościoła.

Rozewie i Jastrzębia Góra

Na wschodzie wybrzeża, między Władysławowem a Jastrzębią Górą, wznoszą się klify Kępy Swarzewskiej. To najdalej na północ wysunięty fragment Polski, z latarniami w Rozewiu i Jastrzębiej Górze. Klif jest tu wysoki, porośnięty lasem, a z jego krawędzi rozciąga się widok na otwarte morze. W pogodne dni widać statki płynące daleko na horyzoncie.

Wzdłuż klifu prowadzą ścieżki spacerowe, a w Jastrzębiej Górze działa promenada z punktami widokowymi. Zejście na plażę wymaga pokonania długich schodów, ale nagrodą jest szeroka plaża pod klifem i widok na ścianę z dołu.

Porośnięty roślinnością brzeg klifowy w Podczelu koło Kołobrzegu
Fot. Krzysztof Ziarnek, Kenraiz / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0

Klif Orłowski

Najbardziej znanym klifem na wschodzie wybrzeża jest Klif Orłowski w Gdyni. To krawędź Kępy Redłowskiej, porośnięta lasem bukowym, która urywa się nad Zatoką Gdańską. Pod klifem ciągnie się wąska plaża z głazami, a obok stoi molo w Orłowie. Klif jest częścią rezerwatu przyrody, a jego ścieżki są ulubionym miejscem spacerów mieszkańców Gdyni.

Klif Orłowski pokazuje, jak dynamiczny jest ten krajobraz. Po każdej zimie na plaży leżą świeże osuwiska i drzewa, które spadły z krawędzi. Spacerując pod klifem, trzeba uważać na spadające kamienie i nie zatrzymywać się bezpośrednio pod ścianą.

Bezpieczeństwo na klifach

Klify są niebezpieczne, i to nie jest przesada. Co roku zdarzają się wypadki, w których ludzie spadają z krawędzi albo zostają przysypani przez osuwiska. Dlatego trzeba przestrzegać kilku prostych zasad. Na górze trzymaj się wyznaczonych ścieżek i nie podchodź do krawędzi, nawet jeśli wydaje się stabilna. Ziemia na krawędzi klifu jest często podcięta od spodu i może oberwać się pod ciężarem człowieka.

Na dole, na plaży pod klifem, nie siadaj ani nie rozkładaj koca bezpośrednio pod ścianą. Kamienie i grudy ziemi mogą spadać w każdej chwili, szczególnie po deszczu, przy mrozie albo w czasie odwilży. Trzymaj się bliżej wody i nie wchodź w jamy ani zagłębienia w ścianie klifu. Nie wspinaj się po zboczu, bo to niebezpieczne i niszczy klif.

Szczególną ostrożność trzeba zachować z dziećmi. Dzieci kuszą jamy w ścianie i możliwość wspinaczki, a na górze lubią podchodzić do krawędzi, żeby spojrzeć w dół. Trzeba je mieć na oku i wcześniej wytłumaczyć, dlaczego to niebezpieczne.

Erozja i ochrona brzegu

Erozja klifów jest procesem naturalnym, ale w wielu miejscach zagraża domom, drogom i zabytkom. Dlatego na polskim wybrzeżu buduje się umocnienia: opaski z kamieni i betonu u podstawy klifów, ostrogi wychodzące w morze i siatki stabilizujące zbocza. Prowadzi się też sztuczne zasilanie plaż piaskiem, który chroni podstawę klifu przed falami.

Ochrona brzegu budzi jednak dyskusje. Umocnienia zatrzymują erozję w jednym miejscu, ale mogą ją nasilać w innym, bo morze zabiera piasek z sąsiednich odcinków. Przyrodnicy podkreślają, że naturalne klify są ważnym siedliskiem i źródłem piasku dla plaż, więc nie wszędzie warto je umacniać.

W parkach narodowych i rezerwatach klify zostawia się zazwyczaj w stanie naturalnym, pozwalając im się cofać. To właśnie tam można zobaczyć, jak naprawdę wygląda aktywny klif, z osuwiskami, zwalonymi drzewami i świeżymi ścianami piasku.

Inne klify warte odwiedzenia

Oprócz najbardziej znanych klifów na polskim wybrzeżu jest wiele mniejszych, ale równie ciekawych. W Ustroniu Morskim ciągnie się niewysoki klif z widokiem na plażę i morze. W Jarosławcu wybrzeże jest wysokie, a latarnia stoi na skarpie nad morzem. Niedaleko Ustki, w okolicy Orzechowa, klif porasta las, a ścieżka wzdłuż krawędzi daje piękne widoki na morze.

W Dębinie, niedaleko Rowów, klif cofa się bardzo szybko, a erozja zagraża zabudowaniom stojącym najbliżej krawędzi. To jeden z najbardziej wyrazistych przykładów działania morza na polskim wybrzeżu. Na wschodzie, w Gdyni, oprócz Klifu Orłowskiego warto przejść się też północnym fragmentem klifu Kępy Redłowskiej, od strony Redłowa.

Każdy z tych klifów ma swój charakter: inną wysokość, inny las na górze, inny kolor ściany. Odwiedzając kilka z nich, można zobaczyć, jak różnorodne jest polskie wybrzeże, które często kojarzy się tylko z płaskimi plażami.

Las na krawędzi

Na szczytach wielu klifów rosną lasy bukowe i sosnowe. Drzewa na krawędzi żyją w trudnych warunkach: wiatr od morza niesie sól, która szkodzi liściom i igłom, a ziemia pod korzeniami powoli się osuwa. Wiele drzew ma powykręcane pnie i korony pochylone w stronę lądu. Niektóre zwisają nad przepaścią, trzymając się klifu ostatnimi korzeniami.

Po każdej zimie kilka drzew spada z krawędzi na plażę. Ich pnie leżą potem pod klifem, obmywane przez fale, aż morze je zabierze albo rozbije. To naturalny element życia klifu, który przypomina, jak nietrwały jest ten krajobraz. Spacer po lesie na krawędzi klifu, z szumem morza dobiegającym z dołu, to jedno z najpiękniejszych doświadczeń nad Bałtykiem.

Klif w Jastrzębiej Górze
Fot. geo573 / Wikimedia Commons, CC BY 3.0

Geologia klifu, czyli co widać w ścianie

Ściana klifu to otwarta księga historii Ziemi. Widać w niej warstwy różnych osadów: jasne piaski, ciemne gliny, żwiry i kamienie. Każda warstwa powstała w innym czasie i w innych warunkach. Gliny zostawił lodowiec, który przykrywał te tereny podczas ostatniego zlodowacenia. Piaski nanosiły rzeki wypływające spod lodu albo wiatr. Kamienie i głazy przywlókł lodowiec ze Skandynawii.

Geolodzy badają klify, żeby poznać historię zlodowaceń i zmian klimatu. Dla zwykłych spacerowiczów ściana klifu to po prostu piękny widok, szczególnie w świetle zachodzącego słońca, kiedy warstwy nabierają ciepłych barw. Warto przyjrzeć się im z bezpiecznej odległości i spróbować odczytać, co mówią o przeszłości.

U podnóża klifów leżą głazy wypłukane przez morze. Niektóre są ogromne i przywędrowały tu z lodowcem z odległości setek kilometrów. Fale obmywają je od tysięcy lat, a na ich powierzchni widać różne rodzaje skał: granity, gnejsy, piaskowce. To dobra okazja do lekcji geologii z dziećmi.

Najlepsze pory na odwiedziny

Klify są piękne o każdej porze roku, ale każda ma swoje zalety. Wiosną lasy na krawędziach zielenieją, a buki rozwijają jasnozielone liście. Latem klify są najchętniej odwiedzane, a plaże pod nimi pełne ludzi. Jesienią lasy bukowe przybierają złote i rude barwy, co w połączeniu z błękitem morza daje niezwykłe widoki.

Zimą klify pokazują swoją najbardziej dramatyczną stronę. Po sztormach widać świeże osuwiska, zwalone drzewa i nowe ściany piasku. Morze jest wzburzone, a fale uderzają w podstawę klifu z ogromną siłą. To najlepszy czas, żeby zobaczyć, jak działa erozja, ale też najniebezpieczniejszy, bo osuwiska zdarzają się najczęściej.

Klify z dziećmi

Dla dzieci klify są ciekawe, bo pozwalają zobaczyć morze z góry i poczuć się jak odkrywcy. Spacer po lesie na krawędzi klifu, z widokiem na wodę, to dla nich przygoda. Na plaży pod klifem mogą zbierać kamienie, szukać skamieniałości i obserwować fale rozbijające się o głazy.

Najważniejsze jest bezpieczeństwo. Na górze dzieci muszą trzymać się ścieżek i nie podchodzić do krawędzi. Na dole nie mogą wspinać się po zboczu ani bawić się w jamach w ścianie klifu. Warto wcześniej wytłumaczyć im, dlaczego klif jest niebezpieczny, i pokazać świeże osuwiska, które najlepiej ilustrują to ryzyko.

Dla młodszych dzieci najlepsze są miejsca z tarasami widokowymi i barierkami, takie jak Trzęsacz czy Kawcza Góra w Międzyzdrojach. Tam można bezpiecznie spojrzeć na morze z wysoka, bez ryzyka zbliżenia się do krawędzi.

Fotografia klifów

Klify to wdzięczny temat dla fotografów krajobrazu. Najciekawsze ujęcia wychodzą z plaży, kiedy ściana klifu wznosi się nad piaskiem, a na górze widać las. Rano światło pada na klify od strony morza, wydobywając kolory warstw. Wieczorem, przy zachodzie słońca, klify na zachodnich odcinkach wybrzeża nabierają ciepłych barw.

Z góry, z punktów widokowych, można fotografować panoramy morza, plaży i linii brzegu. W pochmurne, sztormowe dni zdjęcia mają dramatyczny charakter, z ciemnym niebem, białymi grzywami fal i ciemną ścianą klifu. Fotografując, trzeba pamiętać o bezpieczeństwie i nie wchodzić na krawędź w poszukiwaniu lepszego kadru.

Trasa po klifach

Kto chce zobaczyć kilka klifów w czasie jednego wyjazdu, może zaplanować trasę wzdłuż wybrzeża. Na zachodzie dobry plan to Międzyzdroje z Kawczą Górą, szlak do Gosania w Wolińskim Parku Narodowym, a potem Trzęsacz z ruinami kościoła. Te miejsca leżą blisko siebie i można je odwiedzić w ciągu dwóch, trzech dni.

Na wschodzie warto połączyć Rozewie i Jastrzębią Górę z Klifem Orłowskim w Gdyni. Między nimi jest kilkadziesiąt kilometrów, a po drodze można zatrzymać się w Pucku albo Rewie. W Gdyni spacer z Orłowa przez Kępę Redłowską do Redłowa pozwala zobaczyć klif z góry i z dołu.

Klify w środkowej części wybrzeża, takie jak Jarosławiec, Orzechowo czy Dębina, są mniej znane i mniej zatłoczone. To dobry wybór dla tych, którzy szukają spokoju i chcą zobaczyć klifowe wybrzeże bez tłumów turystów.

Klif Redłowski w Gdyni widziany od strony mola w Orłowie
Fot. Prometheus1 / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0

Szlaki i punkty widokowe

Wzdłuż wielu klifów prowadzą oznakowane szlaki piesze. Biegną zwykle przez las, kilka czy kilkanaście metrów od krawędzi, z punktami widokowymi w miejscach, gdzie można bezpiecznie spojrzeć na morze. W parkach narodowych i rezerwatach szlaki są dobrze utrzymane, a na tablicach informacyjnych można przeczytać o przyrodzie i geologii klifu.

Trzeba pamiętać, że szlaki na klifach bywają przenoszone, kiedy krawędź się cofa. To, co kilka lat temu było bezpieczną ścieżką, dziś może być zbyt blisko przepaści. Dlatego warto zwracać uwagę na aktualne oznaczenia i nie korzystać ze starych, zamkniętych ścieżek.

Klif jako dom dla przyrody

Klify są też siedliskiem wielu organizmów. W ścianach klifów gniazdują jaskółki brzegówki, które kopią w piasku norki i wychowują w nich młode. Kolonie brzegówek można zobaczyć na niektórych klifach w okresie lęgowym, kiedy ptaki wlatują i wylatują z otworów w ścianie. Na krawędziach klifów rosną rośliny przystosowane do trudnych warunków, odporne na wiatr i sól.

U podnóża klifów, na kamieniach i głazach, żyją glony, małże i inne organizmy morskie. Na plaży pod klifem można znaleźć muszle, skamieniałości i resztki roślin wypłukane z dawnych warstw. Las na krawędzi klifu jest domem dla ptaków, owadów i ssaków, od dzięciołów po lisy.

Dlatego klify w parkach narodowych i rezerwatach są chronione. Ich naturalna dynamika, z osuwiskami i cofaniem się brzegu, tworzy warunki dla gatunków, które nie przetrwałyby na umocnionym, betonowym wybrzeżu.

Zejścia na plażę

Na odcinkach z wysokimi klifami zejście na plażę bywa wyzwaniem. W wielu miejscowościach zbudowano schody, czasem bardzo długie, prowadzące z krawędzi klifu na dół. W Jastrzębiej Górze, Rozewiu czy Międzyzdrojach schodów jest kilkadziesiąt albo kilkaset, a powrót na górę po całym dniu na plaży wymaga sporego wysiłku. Warto to uwzględnić, planując dzień z małymi dziećmi albo osobami starszymi.

Zejścia na plażę są oznakowane, a w sezonie przy niektórych działają ratownicy. Nie wolno schodzić na plażę na skróty, po zboczu klifu, bo to niebezpieczne i niszczy roślinność, która chroni zbocze przed erozją. Po sztormach niektóre schody bywają uszkodzone albo zamknięte, więc trzeba zwracać uwagę na komunikaty.

Klify a zmiany klimatu

Naukowcy zwracają uwagę, że zmiany klimatu mogą przyspieszać erozję klifów na polskim wybrzeżu. Łagodniejsze zimy oznaczają mniej lodu przy brzegu, który dawniej chronił klify przed falami w czasie zimowych sztormów. Podnoszący się poziom morza i częstsze silne sztormy sprawiają, że morze coraz mocniej podcina podstawę klifów.

W efekcie niektóre odcinki wybrzeża cofają się szybciej niż kiedyś, a zagrożone są domy, drogi i zabytki stojące blisko krawędzi. To problem, z którym będą musiały zmierzyć się kolejne pokolenia. Odwiedzając klify, warto pamiętać, że krajobraz, który dziś podziwiamy, za kilkadziesiąt lat może wyglądać zupełnie inaczej.

Dlaczego warto odwiedzić klify

Klify to jedne z najpiękniejszych miejsc na polskim wybrzeżu. Pozwalają spojrzeć na morze z wysoka, poczuć jego siłę i zobaczyć, jak kształtuje ląd. Spacer po lesie na krawędzi klifu, z widokiem na bezkres wody, to doświadczenie, które zostaje w pamięci.

To także miejsca, które uczą pokory wobec przyrody. Klif, który dziś wydaje się trwały, za kilka lat może wyglądać zupełnie inaczej. Odwiedzając klify, warto pamiętać o bezpieczeństwie i szacunku dla tego delikatnego, ciągle zmieniającego się krajobrazu.

Aktualizacja: 13 października 2026

Wszystkie atrakcje

Wzdłuż wybrzeża · 12 min czytania

Szlak latarni morskich polskiego wybrzeża

Kilkanaście latarni wzdłuż polskiego wybrzeża, od najwyższej w Świnoujściu po wieżę nad Zalewem Wiślanym. Jak zaplanować trasę, zbierać pieczątki i co zobaczyć.

Wzdłuż wybrzeża · 12 min czytania

Velo Baltica

Trasa rowerowa wzdłuż Bałtyku, od Świnoujścia na wschód, przez lasy, kurorty i wydmy. Jak zaplanować etapy, gdzie nocować i które odcinki są najpiękniejsze.

Wzdłuż wybrzeża · 12 min czytania

Rejsy statkiem po Bałtyku

Galeony w Kołobrzegu, tramwaj wodny na Hel, rejsy wzdłuż klifów Wolina i promy do Szwecji. Przewodnik po rejsach nad polskim morzem, z poradami dla rodzin.

Wzdłuż wybrzeża · 12 min czytania

Szukanie bursztynu na polskich plażach

Kiedy wyjść na plażę, gdzie szukać, jak odróżnić bursztyn od kamienia i dlaczego nie wkładać znaleziska do kieszeni bez sprawdzenia. Porady od podstaw.

Wzdłuż wybrzeża · 12 min czytania

Morsowanie nad Bałtykiem

Zimowa kąpiel w morzu krok po kroku: przygotowanie, ile czasu w wodzie, co zabrać, czego unikać i gdzie spotkać innych morsów. Poradnik dla początkujących.

Wzdłuż wybrzeża · 12 min czytania

Zachody słońca nad polskim morzem

Dlaczego w Sopocie słońce chowa się za lądem, a w Łebie nad wodą. Najlepsze miejsca na zachody i wschody słońca nad polskim morzem, z poradami dla fotografów.

Szukaj noclegu