Szukaj noclegu

Wybrzeże od zachodu

Dla gospodarzy

Dodaj obiekt

Atrakcje · Sianożęty · 12 min czytania

Hangar w Bagiczu, betonowa pamiątka po lotnisku Luftwaffe i radzieckiej bazie

Jadąc nadmorską ścieżką rowerową z Sianożęt w stronę Kołobrzegu, w pewnym momencie mijasz porośnięty trawą pagórek z wielkim betonowym łukiem w środku. To schronohangar, jedno z kilkudziesięciu ukryć dla samolotów na dawnym lotnisku wojskowym w Bagiczu. Lotnisko zbudowali Niemcy w latach 30., a przez prawie pół wieku korzystało z niego radzieckie lotnictwo. Dziś hangar jest pustą, betonową skorupą, ale dobrze opowiada historię miejsca, które przez dekady było zamknięte dla Polaków.

Betonowa płyta dawnego lotniska w Bagiczu i łukowy portal schronohangaru w porośniętym nasypie
Fot. Krzysztof Ziarnek, Kenraiz / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0

Betonowy łuk przy ścieżce rowerowej

Hangar, o którym mowa, stoi na wschodnim skraju dawnego lotniska, od strony Sianożęt, tuż przy szlaku rowerowym biegnącym wzdłuż wybrzeża. Opis tego miejsca w serwisie geocachingowym Opencaching wskazuje go jako najbardziej wysunięty na wschód hangar, obok którego przebiega ścieżka. To jeden z najłatwiej dostępnych śladów bazy: nie trzeba zbaczać z trasy ani szukać przejść w krzakach, bo betonowy portal widać z drogi.

Teren dawnej bazy leży dziś na granicy dwóch samorządów: w połowie w gminie Ustronie Morskie, do której należą Bagicz i Sianożęty, a w połowie w granicach Kołobrzegu. Sama wieś Bagicz jest maleńka: według danych gminy z 2005 roku mieszkało w niej 30 osób. Lotnisko zajmuje płaski teren między torami kolejowymi a pasem nadmorskich wydm, a z jego krańców do plaży jest kilkaset metrów.

Czym jest schronohangar

Schronohangar to ukrycie dla jednego samolotu, zbudowane tak, by chronić maszynę przed bombardowaniem i rozpoznaniem z powietrza. Ma kształt łukowej hali z żelbetu, przykrytej warstwą ziemi, na której rośnie trawa i krzewy. Z góry i z daleka wygląda jak naturalny pagórek, a widać go dopiero z przodu, gdzie otwiera się szeroki, półkolisty portal, przez który wtaczano samolot.

W środku zobaczysz rząd betonowych łuków tworzących sklepienie, gładką posadzkę i tylną ścianę z niewielkimi drzwiami prowadzącymi do pomieszczeń technicznych. Według opisów lokalnych pasjonatów historii konstrukcja pozwalała przygotować samolot do startu wewnątrz ukrycia, a niewykluczone, że także uruchomić jego silnik. Dzięki temu maszyna mogła opuścić schron i wystartować w ciągu kilku minut, bez długiego kołowania pod gołym niebem.

Po wyjeździe wojska hangary zostały puste. Na ścianach pojawiły się graffiti, posadzki popękały, a wokół wejść rośnie dzika roślinność. Konstrukcja nadal robi jednak wrażenie: grubość ścian i rozmiar łuku pokazują, z jakim rozmachem budowano zimnowojenne lotniska. Stojąc w środku, łatwo wyobrazić sobie odrzutowy myśliwiec, który zajmował niemal całą szerokość hali.

Wnętrze schronohangaru w Bagiczu: żelbetowe łuki sklepienia i tylna ściana z drzwiami
Fot. Konradr / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0

Wieś, która zniknęła pod lotniskiem

Bagicz był kiedyś zwykłą nadmorską wsią. Lokowano ją w 1753 roku na podmokłym terenie na skraju Lasu Kołobrzeskiego, w miejscu średniowiecznej osady Boltenhagen. Przez niemal dwa stulecia nosiła nazwę Bodenhagen. W 1935 roku władze III Rzeszy wysiedliły mieszkańców, a na terenie wsi rozpoczęto budowę dużego kompleksu wojskowego o kryptonimie Kolberg Flugplatz. Z dawnych zabudowań przetrwała tylko stacja kolejowa z sąsiednimi budynkami.

Według opisu zebranego przez miłośników historii regionu budowę prowadzono w tajemnicy, a okolicznym mieszkańcom mówiono, że powstaje fabryka proszku do prania. O prawdziwym przeznaczeniu inwestycji mieli dowiedzieć się dopiero po jej ukończeniu. Lotnisko powstawało w latach 1935-1939, a jednym z jego pierwszych użytkowników był pułk lotnictwa bombowego.

Lotnisko Luftwaffe 1935-1945

Na początku bazowały tu samoloty bombowe, najpierw nurkujące Junkers Ju 87 Stuka, później bombowce Junkers Ju 86. We wrześniu 1939 roku z Bagicza startowały samoloty, które bombardowały Polskę. W czasie wojny na lotnisku stacjonowały różne jednostki Luftwaffe, a w 1941 roku kręcono tu sceny do propagandowego filmu fabularnego o pułku bombowym. Niemcy ewakuowali lotnisko w marcu 1945 roku, kiedy front zbliżył się do Kołobrzegu.

Razem z lotniskiem w 1935 roku powstało osiedle garnizonowe Podczele, położone kilka kilometrów na zachód, bliżej Kołobrzegu. Mieszkali w nim żołnierze i personel bazy, a ceglane budynki dawnych koszar stoją tam do dziś. To dlatego dawne lotnisko i Podczele trzeba traktować jako jedną całość: dziś Podczele jest dzielnicą mieszkaniową Kołobrzegu, a w jego północnej i zachodniej części wciąż widać drogi kołowania, hangary i schronohangary.

Pół wieku radzieckiej bazy

Od marca 1945 roku lotnisko i Podczele zajęła Armia Czerwona. Powstała tu samowystarczalna strefa z własnym szpitalem, szkołą, sklepami i osiedlem bloków, w której stacjonowało około 2000 żołnierzy, a obszar bazy liczył ponad 160 hektarów. Po porozumieniu z 1956 roku o pobycie wojsk radzieckich w Polsce teren był w praktyce wyłączony spod polskiej jurysdykcji: polskie służby miały tu wstęp tylko w wyjątkowych sytuacjach, a na mapach takie miejsca przedstawiano jako puste plamy.

Po 1956 roku lotnisko rozbudowano. Powstał nowy, znacznie dłuższy pas startowy, ułożony równolegle do brzegu morza, a infrastrukturę przystosowano do samolotów odrzutowych. Od 1965 roku stacjonowały tu myśliwce MiG-21, a od 1973 roku także MiG-23. Po 1966 roku zaczęto budować nowoczesne schronohangary oraz obiekty, w których według Wikipedii mogła być przechowywana broń masowego rażenia. Lotnisko mogło przyjmować nawet duże samoloty transportowe i bombowce.

Przy drodze krajowej nr 11 zbudowano dużą bazę paliwową z własną bocznicą kolejową, a wokół lotniska rozmieszczono radary, systemy łączności i baterie obrony przeciwlotniczej. Lokalne źródła podają, że baza paliwowa mogła pomieścić 13 tysięcy metrów sześciennych paliwa, a długość torów w obrębie bazy przekraczała 3,9 km.

Lipiec 1989: samolot bez pilota

Najsłynniejsze wydarzenie w historii bazy miało miejsce 4 lipca 1989 roku. Pilot myśliwca MiG-23, który wystartował z Bagicza, katapultował się po awarii silnika, a samolot bez pilota leciał dalej na zachód, aż rozbił się w Belgii, gdzie zginął jeden mieszkaniec. Po tym wypadku pułk myśliwski karnie przeniesiono do Brzegu, a do Bagicza trafił pułk śmigłowców Mi-24 i Mi-8. Ostatnie śmigłowce odleciały w 1991 roku, a ostatni żołnierze rosyjscy opuścili Bagicz wiosną 1992 roku.

Dobrym uzupełnieniem wizyty jest Podczele, dawne osiedle garnizonowe bazy. Ceglane budynki przedwojennych koszar stoją tam obok poradzieckich bloków z wielkiej płyty, a w północnej i zachodniej części dzielnicy wciąż widać drogi kołowania, hangary i schronohangary. Spacer po osiedlu pokazuje, jak wyglądało życie po drugiej stronie płotu bazy, w której mieszkali żołnierze i ich rodziny.

41 schronohangarów i tajemniczy Granit

Według opracowań miłośników historii wojskowej na lotnisku zbudowano 41 schronohangarów, rozmieszczonych na rozległym terenie lotniska, co utrudniało zniszczenie wielu samolotów jednym atakiem. Część z nich przetrwała do dziś, choć wiele jest zniszczonych, zarośniętych albo leży na terenach, na które nie wolno wchodzić. Hangar przy ścieżce rowerowej od strony Sianożęt jest jednym z tych, które najłatwiej zobaczyć.

Wśród budowli bazy szczególnie interesujący jest obiekt typu Granit, cylindryczne, żelbetowe ukrycie obsypane ziemią, zbudowane według lokalnych badaczy w 1969 roku w ogrodzonej strefie między schronohangarami. Jego przeznaczenie budzi spory: część autorów łączy obiekty tego typu z przechowywaniem broni jądrowej, inni uważają, że w Bagiczu służył on tylko tymczasowo, na czas ćwiczeń i alarmów. Ten spór dobrze pokazuje, jak niewiele wiadomo o bazie, do której przez dziesięciolecia nie było wstępu.

Dawne lotnisko w Bagiczu z lotu ptaka: pas startowy i drogi kołowania między łąkami a lasem nad morzem
Fot. Krzysztof Ziarnek, Kenraiz / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0

Po wyjeździe wojska: lotnisko cywilne i jego niepewna przyszłość

Po 1992 roku tereny bazy podzielono między Kołobrzeg i gminę Ustronie Morskie, a osiedle w Podczelu zamieniono w dzielnicę mieszkaniową. We wschodniej części lotniska przez lata działały aerokluby, które korzystały z kilku hangarów i fragmentu betonowego pasa. 9 września 2012 roku otwarto tu cywilne lotnisko Kołobrzeg-Bagicz dla małych samolotów, a w 2013 roku terminal. Lotnisko reklamowano jako jedyne lotnisko lotnictwa ogólnego w Polsce, z którego na plażę idzie się pieszo około 250 metrów.

Przyszłość tego miejsca jest jednak niepewna. Pod koniec czerwca 2026 roku Urząd Lotnictwa Cywilnego zamknął lotnisko dla ruchu lotniczego do 31 marca 2027 roku i wszczął postępowanie w sprawie wykreślenia go z rejestru lotnisk cywilnych. Powodem był między innymi brak prawa zarządzającego do dysponowania gruntem. Teren należy do gminy, która według branżowego portalu dla pilotów podjęła uchwałę o jego sprzedaży. Co stanie się z pasem, hangarami i schronami, nie wiadomo, więc jeśli chcesz je zobaczyć, nie odkładaj tego na zbyt długo.

Jak oglądać hangar bezpiecznie

Hangar przy ścieżce rowerowej możesz obejrzeć z zewnątrz, zatrzymując się na poboczu trasy. To nie jest muzeum ani udostępniony do zwiedzania zabytek, tylko pozostałość dawnej bazy na terenie, który ma właściciela. Na lotnisku są miejsca z zakazem wstępu, ogrodzone albo oznaczone tablicami, i trzeba je respektować. Nie wchodź na tereny ogrodzone, na czynną część lotniska ani do obiektów zamkniętych.

Jeśli zaglądasz do wnętrza schronu, rób to ostrożnie. Posadzki są popękane, wokół leży gruz, a w tylnej części bywa ciemno, więc przyda się latarka. Nie wspinaj się na sklepienie i na ściany portalu, bo ziemia na dachu jest śliska, a krawędzie betonu wysokie. Dzieci trzymaj przy sobie. Nie rozpalaj ognia i nie zostawiaj śmieci: to miejsce, które ma swoją historię i swojego właściciela.

  • Oglądaj hangar z trasy rowerowej albo z bezpośredniego otoczenia portalu.
  • Nie wchodź na tereny ogrodzone i oznaczone zakazem wstępu.
  • Zabierz latarkę i pełne buty, jeśli zaglądasz do środka.
  • Nie wspinaj się na sklepienie i ziemny nasyp.
  • Szanuj ślady historii: nie niszcz, nie maluj, nie wynoś niczego.

Bagicz dawniej: księżniczka z kłody dębowej

Okolica Bagicza jest ciekawa nie tylko dla miłośników militariów. W 1899 roku miejscowy rybak znalazł w nadmorskim klifie wydrążony pień dębu długi na 3 metry, a w nim prawie kompletny szkielet kobiety z ozdobami. Pochówek, nazywany grobem księżniczki albo kobiety z Bagicza, datowano na II-III wiek naszej ery i łączy się z kulturą wielbarską, którą wiąże się z Gotami. Znalezisko badano kilkakrotnie, ostatnio w 2018 roku przez archeologów z Uniwersytetu Szczecińskiego.

Podczas budowy lotniska w latach 30. odkryto tu kolejne groby z popielnicami, a w 2017 roku, dzięki skanowaniu laserowemu, archeolodzy natrafili w lesie, około 2,5 km od brzegu, na nieznane wcześniej cmentarzysko kurhanowe z 57 pochówkami. W 2018 roku w ścianie klifu, w rejonie znaleziska z 1899 roku, odkryto następny grób. Jeśli więc spacerujesz brzegiem w okolicy Bagicza po sztormie, pamiętaj, że morze podmywa tu warstwy z bardzo długą historią.

Przyroda wokół dawnego lotniska

Bagicz leży w obszarze chronionego krajobrazu Koszaliński Pas Nadmorski. Na zachód od lotniska, między Podczelem a Kołobrzegiem, rozciągają się słone torfowiska Solnego Bagna, oddzielone od plaży tylko wąskim i niskim wałem wydm. Woda z torfowiska przesiąka pod wałem i pojawia się w zagłębieniach na plaży. Wzdłuż brzegu stoją drewniane ostrogi, które mają spowalniać rozmywanie lądu, a część z nich jest mocno zniszczona.

Dla przyrodników ciekawy jest kontrast: z jednej strony beton i asfalt dawnej bazy, z drugiej łąki, szuwary i las, w których szybko przybywa dzikiej roślinności. Opuszczone płyty lotniskowe zarastają trawą i młodymi drzewami. Najciekawsze miejsca do obserwacji ptaków znajdziesz w pobliskim Ekoparku Wschodnim.

Rowerem z Sianożęt i z Kołobrzegu

Najlepszy sposób, żeby zobaczyć hangar i całe lotnisko, to rower. Nadmorski szlak R10, czyli Velo Baltica, prowadzi z Kołobrzegu przez Ekopark Wschodni i Podczele, a potem skrajem lotniska do Sianożęt i Ustronia Morskiego. Z Sianożęt do centrum Kołobrzegu jest około 10 km, prawie cały czas wydzieloną drogą rowerową. Jest płasko i szeroko, a otwarta przestrzeń dawnego lotniska należy do najciekawszych fragmentów tej trasy. Opis całego szlaku znajdziesz w artykule Velo Baltica, czyli rowerem wzdłuż morza.

Wycieczkę łatwo połączyć z wizytą przy pomnikowym dębie Bolesław w Bagiczu, który leży kilka kilometrów w głąb lądu, po drugiej stronie torów. Pieszo wzdłuż wybrzeża prowadzi czerwony szlak, którego odcinek z Ustronia Morskiego do Kołobrzegu przecina teren dawnego lotniska.

  • Sianożęty - hangar - Podczele - Ekopark - Kołobrzeg: około 10 km w jedną stronę, prawie płasko.
  • Sianożęty - hangar - przystanek Bagicz - dąb Bolesław: krótka pętla z odbiciem w las.
  • Kołobrzeg - Bagicz - Sianożęty - Ustronie Morskie: wzdłuż morza, z powrotem pociągiem.

Hangar z dziećmi

Starsze dzieci zwykle są zachwycone: wielka betonowa jaskinia, echo w środku i opowieść o odrzutowcach, które się tu chowały, robią wrażenie. Dla młodszych lepiej ograniczyć się do oglądania z zewnątrz i krótkiego zajrzenia do środka z latarką, trzymając je za rękę. Połącz wizytę z jazdą rowerem po płaskiej ścieżce i przerwą na plaży, która jest kilkaset metrów dalej.

Jak dojechać

Hangar leży przy ścieżce rowerowej między Sianożętami a Bagiczem. Z Sianożęt dojdziesz tu pieszo albo dojedziesz rowerem w kilka minut, kierując się na zachód. Najbliższy przystanek kolejowy to Bagicz na linii Koszalin - Kołobrzeg, a kolejny jest w Ustroniu Morskim. Samochód najlepiej zostawić w Sianożętach albo w Podczelu, a do hangaru dojść lub dojechać rowerem nadmorską ścieżką.

Gdzie nocować

Najbliżej masz z Sianożęt: zachodnia część wsi, od strony Bagicza, jest cicha i leży kilka minut od lotniska i lasu. Wszystkie oferty z mapą znajdziesz na stronie noclegi w Sianożętach, a więcej o wsi, plaży i okolicy w przewodniku Sianożęty: plaża i okolica. Większy wybór lokali i noclegów ma sąsiednie Ustronie Morskie, a miejskie życie i muzea czekają w Kołobrzegu, gdzie znajdziesz noclegi w Kołobrzegu.

Najczęstsze pytania

Czy hangar w Bagiczu można zwiedzać?

Hangar stojący przy ścieżce rowerowej od strony Sianożęt można obejrzeć z zewnątrz i zajrzeć do środka. To nie jest muzeum, tylko pozostałość dawnej bazy, więc zwiedzasz na własną odpowiedzialność. Nie wchodź na tereny ogrodzone i oznaczone zakazem wstępu.

Do czego służyły schronohangary w Bagiczu?

Były to żelbetowe ukrycia dla pojedynczych samolotów, przykryte ziemią, budowane w radzieckiej bazie po 1966 roku. Chroniły maszyny przed atakiem i rozpoznaniem z powietrza, a samolot można było przygotować do startu wewnątrz schronu.

Czy lotnisko w Bagiczu jest czynne?

Pod koniec czerwca 2026 roku Urząd Lotnictwa Cywilnego zamknął lotnisko dla ruchu do 31 marca 2027 roku i wszczął postępowanie w sprawie wykreślenia go z rejestru. Jego dalsze losy są niepewne.

Jak dojechać do hangaru w Bagiczu?

Najprościej rowerem albo pieszo nadmorskim szlakiem R10 z Sianożęt, kilka minut jazdy na zachód. Z Kołobrzegu to około 10 km tą samą trasą, przez Ekopark Wschodni i Podczele. Najbliższy przystanek kolejowy to Bagicz.

Kiedy zbudowano lotnisko w Bagiczu?

Budowę rozpoczęto w 1935 roku na miejscu wysiedlonej wsi Bodenhagen, a lotnisko powstawało do 1939 roku. Najpierw korzystała z niego Luftwaffe, a od marca 1945 do wiosny 1992 roku radzieckie lotnictwo.

Aktualizacja: 14 października 2026

Wszystkie atrakcje

Przyroda · Sianożęty · 12 min czytania

Dąb Bolesław w Bagiczu

Jeden z najstarszych dębów w Polsce, powalony przez wichurę w 2016 roku, i jego sąsiad Warcisław. Ile mają lat, jak dojść od przystanku Bagicz i co zobaczysz.

Latarnia · Kołobrzeg · 12 min czytania

Latarnia Morska Kołobrzeg

Latarnia przy ujściu Parsęty, zbudowana po wojnie na ruinach fortu. Co widać z tarasu, jak dojść z promenady i co zobaczyć w porcie Kołobrzegu przy okazji.

Molo i promenada · Kołobrzeg · 12 min czytania

Molo w Kołobrzegu

Molo w Kołobrzegu to punkt startowy wieczornych spacerów, rejsów i zachodów słońca. Historia pomostu, najlepsze pory na wizytę i co zobaczyć w okolicy.

Muzeum · Kołobrzeg · 12 min czytania

Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu

Od średniowiecznych mieczy po odrzutowce i okręt w porcie. Co zobaczyć w Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu i jak zwiedzać je z dziećmi.

Przyroda · Kołobrzeg · 12 min czytania

Tężnia solankowa w Kołobrzegu

Solankowy mikroklimat w środku uzdrowiska. Jak działa tężnia w Kołobrzegu, ile czasu przy niej spędzić, dla kogo jest wskazana i skąd w mieście wzięła się sól.

Noclegi w Sianożętach

22 oferty bez prowizji, zapytanie trafia prosto do gospodarza.

Wszystkie noclegi
Zdjęcia wkrótce

Ośrodek wypoczynkowy · Sianożęty

Ośrodek Wczasowy Walcownik

Ośrodek wypoczynkowy 300 m od morza, z sauną i jacuzzi

  • 300 m do morza

Cena na zapytanie

Zdjęcia wkrótce

Domki letniskowe · Sianożęty

Domki Oliwia

Domki letniskowe tuż przy plaży, z widokiem na morze i placem zabaw

  • 70 m do morza

Cena na zapytanie

Zdjęcia wkrótce

Ośrodek wypoczynkowy · Sianożęty

Dom Wczasowy Tasmania

Ośrodek wypoczynkowy 600 m od morza, z placem zabaw i ogrodem

  • 600 m do morza

Cena na zapytanie

Zdjęcia wkrótce

Ośrodek wypoczynkowy · Sianożęty

Imperiall Resort&MediSpa

Ośrodek wypoczynkowy 300 m od morza, z basenem i sauną

  • 300 m do morza

Cena na zapytanie

Szukaj noclegu